Lech Poznań szykuje transferowy hit. Piłkarz Bundesligi zastępstwem w obronie

Lech Poznań szykuje transferowy hit. Piłkarz Bundesligi zastępstwem w obronie

Daley Sinkgraven
Daley Sinkgraven Źródło: Newspix.pl / EXPA
Lech Poznań zakończył miniony sezon PKO Ekstraklasy na najniższym stopniu podium. Dotarł jednak do najlepszej ósemki Ligi Konferencji Europy, co jest odbierane jako duży sukces. Kolejorz szykuje się na kolejną walkę o europejskie puchary, w związku z czym szuka wzmocnień za granicą.

Lech Poznań bardzo dobrze radził sobie w Lidze Konferencji Europy 2022/2023. Zawodnicy Johna van den Broma przeszli przez fazę grupową, a później odprawili Bodo/Glimt oraz Djurgardens. W ćwierćfinale lepsza okazała się Fiorentina, choć polskiemu zespołowi nie zabrakło determinacji. Kibice doceniali zaangażowanie zawodników, pojawiając się licznie na trybunach. Poznaniacy marzą o powtórce z rozrywki.

Daley Sinkgraven może trafić do Lecha Poznań

Jak w przypadku każdego okna transferowego, także i tu trzeba liczyć się z roszadami w składzie. Lech straci ważną postać defensywy, Pedro Rebocho, który nie przedłuży wygasającego z końcem miesiąca kontraktu. Portugalczyk wystąpił w 39 spotkaniach drużyny z Wielkopolski, zdobywając pięć asyst. Nie wiadomo, dokąd uda się 28-latek, ale włodarze klubu już szykują dobre zastępstwo.

Jak poinformował portal meczyki.pl Lech chce pozyskać Daleya Sinkgravena. Piłkarz Bayeru Leverkusen jest wyceniany przez serwis „Transfermarkt” na 3 miliony euro. Holender trafił do klubu Bundesligi w 2019 roku po czterech latach występów w Ajaksie Amsterdam. Dla Aptekarzy rozegrał w ubiegłym sezonie ligi niemieckiej 12 spotkań, notując także 2 asysty. Sinkgraven to były młodzieżowy reprezentant Holandii, który nie otrzymał do tej pory szansy debiutu w seniorskiej kadrze Rolanda Koemana.

Bilans Lecha w ubiegłym sezonie Ekstraklasy

Lech Poznań zakończył ubiegły sezon PKO Ekstraklasy na trzecim miejscu. Przez większość sezonu radził sobie przeciętnie, znajdując się poza podium. Odstawał od Rakowa Częstochowa, który pewnie kroczył ku mistrzostwu oraz Legii Warszawa. Dobra końcówka połączona ze stratą punktów Pogoni Szczecin sprawiła, że zespół ze stolicy województwa wielkopolskiego rzutem na taśmę zapewnił sobie brązowy medal rozgrywek.

Czytaj też:
Legenda reprezentacji Polski obawia się meczu z Mołdawią. „To może skończyć się źle”
Czytaj też:
Jakub Rzeźniczak znalazł nowy klub? Zaskakujące doniesienia

Źródło: meczyki.pl