Paris Saint-Germain od lat próbuje wejść na szczyt piłki. Choć we Francji uchodzą za hegemona, który po raz kolejny zdobędzie mistrzostwo Ligue 1, to dla Katarczyków zarządzających organizacją jest to już normą. W ich głowach zawsze tkwi marzenie o zwycięstwie Ligi Mistrzów. Marzenie znów trzeba było odłożyć na bok.
Leo Messi zawieszony przez Paris Saint-Germain
Nawet wielkie transfery nie dają gwarancji sukcesów. PSG przez lata doprowadziło do hitowych transferów Neymara, Kyliana Mbappe czy dwa lata temu Leo Messiego. O tym ostatnim mówiło się najwięcej, wszak mowa o jednym z najlepszych piłkarzy w dziejach futbolu. Argentyńczyk miał sprowadzić na Parc des Princes puchar za triumf w Champions League, lecz z misji wyszły nici. Coraz więcej mówi się za to o możliwym powrocie do FC Barcelony, a także innych potencjalnych destynacjach – amerykańskiej Major League Soccer czy lidze arabskiej, gdzie miałby okazję do rywalizacji z Cristiano Ronaldo.
Przed ostatnim meczem piłkarze PSG dostali informację, że w przypadku zwycięstwa otrzymają dwa dni wolnego. Jako że sensacyjnie przegrali z Lorient 1:3, wolnego nie było. Messi jednak udał się do Arabii Saudyjskiej, by tam wypełnić kontrakty reklamowe. To nie spodobało się zarządowi zespołu ze stolicy Francji. Tym bardziej że Argentyńczyk nie uprzedził klubu o wyjeździe. Jak podaje portal RMC Sport, klub postanowił zawiesić gracza na dwa tygodnie. Oznacza to, że napastnika zabraknie w dwóch najbliższych kolejkach ligi. Co więcej, Messi nie otrzyma wynagrodzenia, a także nie będzie mógł w pełni trenować z pierwszym zespołem.
PSG walczy o kolejne mistrzostwo Ligue 1
Paris Saint-Germain prowadzi w tabeli Ligue 1 z przewagą pięciu punktów nad Olimpique Maryslia i sześciu nad RC Lens. Do końca sezonu pozostało jeszcze pięć kolejek.
Czytaj też:
Splunął w kierunku Krychowiaka. Nie zagra do końca sezonuCzytaj też:
Lewandowski wypowiedział się ws. transferu Messiego do Barcelony. To powinno rozwiać wątpliwości