Ważny gracz reprezentacji Polski musiał opuścić zgrupowanie. „To nie czas, by z niego kpić”

Ważny gracz reprezentacji Polski musiał opuścić zgrupowanie. „To nie czas, by z niego kpić”

Od lewej: Lewandowski, Szczęsny, Krychowiak, Bednarek, Klich
Od lewej: Lewandowski, Szczęsny, Krychowiak, Bednarek, Klich Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza / FotoPyK
Dość niespodziewanie Grzegorz Krychowiak musiał opuścić zgrupowanie reprezentacji Polski. Według ustaleń polskich mediów defensywny pomocnik wyjechał ze stolicy z powodów osobistych.

Lata mijają, trenerzy się zmieniają, ale jedna rzecz pozostaje taka sama – z biegiem czasu Grzegorz Krychowiak wciąż pozostaje podstawowym zawodnikiem reprezentacji Polski, z którego żaden szkoleniowiec nie chce rezygnować.

Grzegorz Krychowiak może nie zagrać z Belgią w Lidze Narodów 2022

Nie inaczej jest oczywiście za kadencji Czesława Michniewicza. Choć opinia publiczna wielokrotnie domagała się „odstawienia” tego zawodnika na boczny tor, on nadal znajduje uznanie w oczach kolejnych trenerów i powoli zbliża się do 100 występów z orzełkiem na piersi. Nie wiadomo jednak, czy już w najbliższych spotkaniu Krychowiak będzie w stanie podkręcić swoje statystyki i pomóc Biało-Czerwonym.

Przypomnijmy – przed nami drugi mecz w tegorocznej edycji Ligi Narodów. Już na 8 czerwca zaplanowano starcie naszych kadrowiczów z Belgią. Jak się okazuje, defensywny pomocnik może w nim nie zagrać.

Dlaczego Grzegorz Krychowiak opuścił zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczem z Belgią?

O wszystkim poinformował Tomasz Włodarczyk z serwisu meczyki.pl. „Grzegorz Krychowiak opuścił zgrupowanie z powodów osobistych. Ma wrócić do Warszawy za kilka dni” – napisał na Twitterze. Jego doniesienia potwierdził innych znany dziennikarz, czyli Sebastian Staszewski z redakcji interia.pl.

„Niektórzy w komentarzach robię sobie jaja, albo piszą, że pojechał po nowy kontrakt. A to nie jest moment, aby kpić sobie z Krychowiaka. Powód, przez który wyjechał z kadry, to sprawy jego bliskiej rodziny. I niestety też nic wesołego” – dodał redaktor.

Czytaj też:
Wielki transfer jest coraz bliżej! Agent Gabriela Sloniny naciska na odejście

Źródło: meczyki.pl / twitter @s_staszewski
 0

Czytaj także