Kandydat na następcę Michniewicza przerwał milczenie. Stanowcza deklaracja trenera

Kandydat na następcę Michniewicza przerwał milczenie. Stanowcza deklaracja trenera

Czesław Michniewicz
Czesław Michniewicz Źródło: PAP / Leszek Szymański
Czesław Michniewicz wprawdzie wciąż jest selekcjonerem reprezentacji Polski, ale niewykluczone, że PZPN wkrótce zatrudni nowego trenera. W gronie kandydatów do objęcia Biało-Czerwonych wymienia się Jana Urbana, który postanowił zareagować na medialne spekulacje.

Reprezentacja Polski kierowana przez Czesława Michniewicza wykonała plan minimum i podczas mistrzostw świata w Katarze awansowała do 1/8 finału. Biało-Czerwoni byli jednak krytykowani za styl prezentowany podczas spotkań fazy grupowej, a notowania selekcjonera obniżyła dodatkowo tzw. afera premiowa. PZPN po powrocie trenera do kraju ogłosił, że nie przedłużył z nim kontraktu, jednocześnie sugerując, że taka możliwość wciąż jest sondowana. To jednak nie ucięło spekulacji, a media zaczęły rozpisywać się na temat potencjalnych kandydatów do zastąpienia Michniewicza.

Jan Urban wśród kandydatów

W gronie pretendentów do objęcia posady szkoleniowca Polaków wymieniało się m.in. Macieja Skorżę, Marka Papszuna i Andrija Szewczenkę. Wraz z upływem kolejnych dni w mediach zaczęły pojawiać się kolejne nazwiska, w tym Paulo Bento, Claudio Ranieriego, Andrei Pirlo czy Domenico Tedesco. Bożydar Iwanow donosił z kolei, że PZPN rozważa zatrudnienie Herve Renarda, z kolei Roman Kołtoń informował o zainteresowaniu federacji podpisaniem kontraktu z Roberto Martinezem.

Nie brakuje także zwolenników Jana Urbana, do których należą m.in. Dariusz Dziekanowski i Marek Saganowski. Obaj upatrują w byłym trenerze Górnika Zabrze, Śląska Wrocław czy Lecha Poznań dobrego kandydata do zastąpienia Michniewicza argumentując, że jest on utytułowanym piłkarzem i doświadczonym szkoleniowcem.

Jan Urban zabrał głos

Co na to sam zainteresowany? Urban pytany o to, czy przyjąłby ewentualną propozycję PZPN, odpowiedział jednoznacznie. – To nie jest moment na rozmowę o zmianie trenera. Z tego, co wiem, ma kontrakt do końca 2022 roku – stwierdził w rozmowie z tvpsport.pl. Jak dodał, nie dziwią go medialne spekulacje, ponieważ federacja nie przedłużyła kontraktu z obecnym selekcjonerem, chociaż miała taką możliwość. – Mnie proszę nie wciągać w te dyskusje – dodał.

Przy okazji Urban skomentował występ na mundialu. Doświadczony szkoleniowiec przyznał, że nie dziwi się Robertowi Lewandowskiemu i Piotrowi Zielińskiemu, którzy po meczu z Francją przyznali, że chcieliby, by kadra grała ofensywniej. – Oni chcieliby, by gra sprawiała im więcej przyjemności i przez to mieliby też więcej pewności siebie na boisku. To byłoby na plus dla całego zespołu – przekonywał.

Czytaj też:
Zaskakujące doniesienia z reprezentacji Polski. Chodzi o to, co działo się w Katarze
Czytaj też:
Roman Kołtoń: Czesława Michniewicza po mundialu zalały emocje