Oświadczenie Polskiego Związku Piłki Nożnej to odpowiedź na artykuł serwisu „WP Sportowe Fakty”, który 10 lipca powiadomił, że najwyższy organ piłkarski w kraju zaprosił na spotkanie Mołdawia – Polska Mirosława Stasiaka, jednego z bohaterów największej afery korupcyjnej w Polsce. Dziennikarz Szymon Jadczak stwierdził, że to Cezary Kulesza wysłał zaproszenie byłemu działaczowi piłkarskiemu na ten felerny dla Biało-Czerwonych mecz.
PZPN zareagował na aferę z Mirosławem Stasiakiem
PZPN nie został obojętny na słowa dziennikarza. Trzy dni po opublikowaniu wspomnianego materiału na oficjalnej stronie internetowej Polskiego Związku Piłki Nożnej pojawił się artykuł, w którym włodarze organu wyjaśnili, dlaczego Mirosław Stasiak znalazł się w samolocie do Kiszyniowa. Nazwano go partnerem biznesowym.
„W nawiązaniu do publikacji na temat uczestników wyjazdu do Kiszyniowa na mecz reprezentacji Polski z Mołdawią, informujemy, że za każdym razem przekazujemy naszym partnerom biznesowym określoną pulę miejsc. Mirosław Stasiak był uczestnikiem wyjazdu na zaproszenie jednego z partnerów (ze względu na zasady poufności, nie możemy informować, którego z nich). Czas, potrzebny na zweryfikowanie okoliczności tej niedopuszczalnej sytuacji i wypracowanie wspólnego stanowiska z partnerami biznesowymi, posłużył nam również do wyciągnięcia ważnych wniosków dla federacji” – czytamy w oficjalnym komunikacie PZPN.
PZPN będzie przeprowadzać selekcję gości
W dalszej części oświadczenia czytamy, że dotychczas PZPN nie ingerował w listę gości, jednak w związku z zaistniałymi okolicznościami zdecydowali się na wprowadzenie takiego rozwiązania już od najbliższego meczu reprezentacji Polski.
„Jednocześnie wyrażamy głęboki żal i zrozumienie dla głosów krytyki, których zasadność dostrzegamy. Szczerze przepraszamy wszystkich: kibiców, sponsorów, osoby walczące z korupcją. Zapewniamy także, że stosunek PZPN do korupcji jest jednoznaczny – to niszczące piękno sportu zło, dla którego nie ma i nie może być żadnego pobłażania” – dodano.
Czytaj też:
Grzegorz Krychowiak podjął decyzję o przyszłości. Niespodziewany zwrot akcjiCzytaj też:
Konflikt Grzegorza Krychowiaka z Jackiem Jaroszewskim. Na jaw wychodzą nowe informacje