Wychowała go Barcelona, grał w Liverpoolu, a teraz trafił do Ekstraklasy. Ciekawy transfer

Wychowała go Barcelona, grał w Liverpoolu, a teraz trafił do Ekstraklasy. Ciekawy transfer

Dani Pacheco w barwach Getafe
Dani Pacheco w barwach GetafeŹródło:Newspix.pl / Acero/AlterPhotos/ABACA
Mimo że zimowe okienko transferowe w Ekstraklasie zamknęło się wraz z końcem lutego, Górnik Zabrze nadal szukał wzmocnień i w końcu podpisal kontrakt z ciekawym zawodnikiem. To Dani Pacheco, czyli były piłkarz Liverpoolu i wychowanek FC Barcelony.

28 lutego zamknięte zostało zimowe okienko transferowe w Ekstraklasie. Mimo tego kluby wciąż mogą zatrudniać zawodników pozostających obecnie „wolnymi strzelcami”, to znaczy niezwiązanych z żadnymi innymi drużynami. Jednym z nich był Dani Pacheco, który właśnie trafił do Ekstraklasy.

Dani Pacheco dołączy do Górnika Zabrze

O transferze jako pierwszy na Twitterze poinformował Łukasz Olkowicz. „Dani Pacheco, lat 31, podpisze kontrakt z Górnikiem na pół roku z jednostronną opcją przedłużenia o rok. Od początku lutego bez klubu, ostatnio grał w Arisie Limassol” – napisał dziennikarz „Przeglądu Sportowego”. Wspomniana możliwość jednostronnej prolongaty umowy ma pozostawać w gestii śląskiego klubu, a nie zawodnika. Wieczorem tego samego dnia zabrzanie potwierdzili pozyskanie skrzydłowego.

Kim jest Dani Pacheco, który ma zagrać w Górniku Zabrze?

CV Pacheco jest bez wątpienia bardzo ciekawe. Jako junior występował on bowiem w młodzieżowych drużynach FC Barcelony, skąd został pozyskany przez Liverpool. W drużynie z Anfield udało mu się nawet zadebiutować w Premier League, aczkolwiek nigdy nie przebił się na stałe do pierwszego zespołu.

Następnie Pacheco wrócił do swojej ojczyzny, gdzie występował kolejno w takich ekipach jak Rayo Vallecano, Huesca, Alcorcon, Real Betis, Deportivo Alaves, Getafe, Malaga czy Logrones. O ile przed laty w Segunda División szło mu nieźle, o tyle lata 2019-2021 nie były w jego wykonaniu udane. W ciągu ostatniego 2,5 sezonu zaliczył bowiem tylko dwie asysty i strzelił jednego gola w 44 spotkaniach ligowych, wliczając także występy w cypryjskim Arisie Limassol.

Czytaj też:
Legia Warszawa przygotowywana na sprzedaż? Jasna odpowiedź wiceprezesa klubu

Opracował:
Źródło: Twitter @LukaszOlkowicz