Siatkarską PlusLigę czeka rewolucja. Znamy kolejne szczegóły

Siatkarską PlusLigę czeka rewolucja. Znamy kolejne szczegóły

Siatkarze Barkomu Każany Lwów
Siatkarze Barkomu Każany Lwów Źródło: Newspix.pl / Miłosz Kozakiewicz
O tym, że Barkom Każany Lwów może dołączyć do PlusLigi, mówiono już pod koniec ubiegłego roku. Rosyjska inwazja na Ukrainę postawiła pod znakiem zapytania nie tylko pomysł włączenia drużyny do polskich rozgrywek, ale przyszłość klubu w ogóle. W rozmowie z „Wprost” rzecznik Polskiej Ligi Siatkówki wyjaśnił, jak obecnie przedstawia się sytuacja zespołu i na jakiej zasadzie miałby on wziąć udział w zmaganiach w naszym kraju.

Przedstawiciele Polskiej Ligi Siatkówki w październiku ubiegłego roku podpisali list intencyjny z klubem Barkom Każany Lwów. Był to kolejny krok w kierunku włączenia ukraińskiej drużyny w rozgrywki PlusLigi, która od nowego sezonu ma zostać poszerzona z 14 do 16 zespołów. – Pomysł powstał w czasach pandemii i zamknięcia wielu rozgrywek sportowych w naszym regionie. Stąd kluby z lig, które dysponują mniejszym potencjałem niż PlusLiga, sondowały możliwość grania u nas. Pytał o taką możliwość także klub z Berlina – tłumaczył w rozmowie z „Wprost” Kamil Składowski, dyrektor działu komunikacji PLS.

Źródło: WPROST.pl