Szczere wyznanie gwiazdy polskiej siatkówki. Zawodniczka potrzebowała czasu

Szczere wyznanie gwiazdy polskiej siatkówki. Zawodniczka potrzebowała czasu

Joanna Wołosz (po prawej stronie)
Joanna Wołosz (po prawej stronie) Źródło: Newspix.pl / Aciej Goclon / Fotonews
Joanna Wołosz po długiej przerwie wróciła do reprezentacji Polski. Siatkarka włoskiego Imoco Volley Conegliano wystąpi za chwile w drugim już turnieju Ligi Narodów w tym sezonie. Zawodniczka przyznała, że powrót do kadry nie był dla niej łatwy.

Joanna Wołosz zaliczyła w tym roku powrót do reprezentacji Polski. Przez ostatnie lata Polka nie brała udziału w meczach kadry, ponieważ nieoficjalnie nie była zadowolona ze współpracy ze wcześniejszym selekcjonerem Jackiem Nawrockim. Wraz z przyjściem Stefano Lavariniego do kadry wróciła Wołosz.

Pierwszy turniej Ligi Narodów. „Bardzo dobry rezultat”

Pierwszy turniej Ligi Narodów kobiet w USA zakończył się dla Polek trzema zwycięstwami i jedną porażką. – To bardzo dobry rezultat i przede wszystkim wygrałyśmy spotkania z tymi zespołami, z którymi powinnyśmy wygrać – powiedziała Joanna Wołosz w rozmowie z polsatsport.pl. Rozgrywająca stwierdziła, że są zauważalne jeszcze mankamenty ich gry, ale według niej kontynuowanie drogi, którą obrali pod skrzydłami Stefano Lavariniego, przyniesie jeszcze więcej korzyści w przyszłości.

Polki przebywają od paru dni w Korei Południowej, gdzie przygotowują się do drugiego turnieju Ligi Narodów, w którym na samym początku zmierzą się z Japonkami, które nie przegrały jeszcze żadnego spotkania, w tym potyczki z reprezentacją Stanów Zjednoczonych. – Mam nadzieję, że postawimy się Japonkom i będziemy walczyć o urwanie punktu, a może i o zwycięstwo – mówiła jeszcze rozgrywająca.

Ciężki powrót Joanny Wołosz do reprezentacji

Joanna Wołosz nie ukrywa, że powrót do reprezentacji Polski nie był dla niej bardzo trudnym procesem, ponieważ od dawna nie była zmuszona do tego, by przechodzić w szybkim tempie z sezonu klubowego na reprezentacyjny. Siatkarka nie mogła tak, jak wcześniej, mieć dwóch tygodni wolnego. – Potrzebowałam kilka dni, żeby się zaadaptować, teraz jest fajnie, poznaję dziewczyny, mamy fajną atmosferę i ten szok już ze mnie zszedł – powiedziała jeszcze Polka.

Czytaj też:
Maciej Rybus przerwał milczenie! Skomentował swoją decyzję o pozostaniu w Rosji

Źródło: polsatsport.pl