Ta drużyna chce walczyć o mistrzostwo Polski. Jasna deklaracja trenera

Ta drużyna chce walczyć o mistrzostwo Polski. Jasna deklaracja trenera

Piotr Graban
Piotr Graban Źródło: Newspix.pl / Mirosław Szozda/400mm.pl
Projekt Warszawa to rewelacja sezonu 2023/24 w PlusLidze. Czy drużyna ze stolicy Polski jest na tyle mocna, by powalczyć o mistrzostwo kraju? Z ust trenera padła jednoznaczna deklaracja.

Już na początku sezonu 2023/24 w PlusLidze byliśmy świadkami wielu niespodzianek. A czy jakaś wydarzy się również na koniec sezonu? Za takową należałoby uznać wywalczenie tytułu przez kogoś z tria: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Jastrzębski Węgiel, Asseco Resovia. Odpuszczać w tym temacie nie zamierza jeszcze jeden zespół, który śmiało można nazwać rewelacją obecnych rozgrywek. Mowa o Projekcie Warszawa.

Piotr Graban i Projekt Warszawa chcą o to walczyć

Drużyna ta kapitalnie weszła w sezon, a po 12 rozegranych spotkaniach ma na swoim koncie 11 zwycięstw i 1 porażkę. W setach bilans stołecznej ekipy wynosi 34:9, a w tabeli ligowej podopieczni Piotra Grabana zajmują obecnie drugą lokatę ze stratą jednego punktu do prowadzącego Jastrzębskiego Węgla. Nic więc dziwnego, że w stolicy powoli zaczyna się coraz głośniej mówić o walce o mistrzostwo Polski.

Czy to w ogóle realny temat? Szkoleniowiec warszawian został o to zapytany w rozmowie opublikowanej na łamach „Przeglądu Sportowego”. – Postawiliśmy sobie jasny cel, żeby walczyć o medale, a najlepiej o mistrzostwo Polski. Poprzeczka wisi bardzo wysoko, ale chcemy się zmierzyć z tym zadaniem. Uważam, że tylko w ten sposób można pracować na sto procent i się rozwijać. Kiedy zespół zadowala się przeciętnymi wynikami, to spada motywacja wśród siatkarzy. Mogę zapewnić, że zrobimy wszystko, aby spełnić oczekiwania – zadeklarował Piotr Graban.

Trener Projektu wspomniał również o tym, co sprawia, że jego zespół jest tak groźny dla wszystkich przeciwników, niezależnie od tego, z kim się mierzy. – Największym atutem Projektu Warszawa jest zespołowość i szeroka ławka rezerwowych. Zawsze wiem, że mogę dokonać zmiany i zawodnik, który wejdzie z ławki, również zagwarantuje nam odpowiednią jakość – przyznał.

Czytaj też:
Chaos w meczu PlusLigi. Dwóch reprezentantów Polski wyleciało z boiska
Czytaj też:
Aleksander Śliwka wszystko wyjaśnił. Siatkarz zabrał głos po kontuzji

Opracował:
Źródło: Przegląd Sportowy