Sprytny plan Halvora Egnera Graneruda. Z tego powodu chce wycofać się z dwóch konkursów

Sprytny plan Halvora Egnera Graneruda. Z tego powodu chce wycofać się z dwóch konkursów

Halvor Egner Granerud
Halvor Egner Granerud Źródło: PAP/EPA / Ronald Wittek
Intrygującymi plotki podzieliły się norweskie media. Według tamtejszych doniesień Halvor Egner Granerud może niebawem wycofać się z jednego z konkursów Pucharu Świata. Lider klasyfikacji generalnej prawdopodobnie nie wystąpi w Rasnovie w Rumunii.

Zanim rozpoczną się tegoroczne mistrzostwa świata, skoczkom narciarskim przyjdzie jeszcze dwa razy rywalizować w Pucharze Świata. Nie należy jednak wykluczać scenariusza, w którym jedna z gwiazd tej dyscypliny sportu zrezygnuje z jednego wyjazdu, aby odpocząć przed turniejem w Planicy. Mowa o Halvorze Egnerze Granerudzie, którego prawdopodobnie nie zobaczymy w Rumunii.

Halvor Egner Granerud może wycofać się z konkursów Pucharu Świata

Norweg jest w tym sezonie w spektakularnej formie. O ile w pierwszej części sezonu nieco ustępował Dawidowi Kubackiemu, o tyle od Turnieju Czterech Skoczni nie ma sobie równych. Od jego początku wygrał aż 8 z 12 konkursów indywidualnych – po dwa w Willingen i Bad Mitterndorf, po jednym w Zakopanem, Bischofshofen, Garmisch-Partenkirchen i Oberstdorfie.

Mimo znakomitej dyspozycji 26-latek czuje już pewne zmęczenie i w związku zastanawia się, czy po PŚ w Lake Placid nie dać sobie na wstrzymanie przed mistrzostwami świata.

Informacje na ten temat pojawiły się na łamach norweskiego dziennika „Verdens Gang”. – Halvor jest w takiej formie, że zamierza mocno uderzyć w USA i zdobyć dodatkowe punkty, aby zdobyć przewagę, a potem zrobić przerwę na przygotowania do mistrzostw świata. Przewaga w klasyfikacji generalnej pozwala mu na taki manewr i odpuszczenie konkursów w Rumunii. MŚ to dla niego główny cel – powiedział Casl Brede, szef norweskiej federacji, cytowany przez wspomnianą gazetę.

Dobra okazja, by Dawid Kubacki podgonił Halvora Egnera Graneruda

Gdyby Norweg faktycznie ominął konkursy w Rasnovie, byłaby to doskonała okazja dla Dawida Kubackiego, aby podgonić go w klasyfikacji generalnej.

Niestety Polak od dłuższego czasu prezentuje nierówną formę. Nie licząc pierwszych zawodów w Willingen, gdy znalazł się na najniższym miejscu podium, od czasu ostatniego konkursu w Sapporo zazwyczaj kończył rywalizację na miejscach 10-20.

Czytaj też:
Markus Eisenbichler wskazał, gdzie szukać „kreta”. Skoczkowie mają oszukiwać na potęgę
Czytaj też:
To musi zrobić Thomas Thurnbichler, by pomóc Kamilowi Stochowi. „Najlepsza opcja”

Źródło: Verdens Gang