Fatalne wieści prosto z Sapporo. Piotr Żyła zdyskwalifikowany

Fatalne wieści prosto z Sapporo. Piotr Żyła zdyskwalifikowany

Piotr Żyła
Piotr Żyła Źródło: Newspix.pl / Tomasz Markowski
Domen Prevc triumfował w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Sapporo. Zdyskwalifikowany został za to Piotr Żyła.

Dla lubianego, słoweńskiego skoczka wygrana w Japonii była pierwszą od 1799 dni. Domen Prevc wygrał konkurs w Pucharze Świata po raz szósty w karierze. Ostatni raz przydarzyło mu się to w marcu 2019 roku, podczas konkursu lotów w Vikersund.

Aleksander Zniszczoł najwyżej, dyskwalifikacja Piotra Żyły

Jak zaprezentowali się Polacy podczas niedzielnych zawodów w Sapporo? Wydawało się, że to może być dzień Dawida Kubackiego. Medalista olimpijski z Pekinu (2022) w kwalifikacjach osiągnął aż 136 metrów. Ostatecznie Kubacki zajął piąte miejsce, a działo się to tuż przed rozpoczęciem walki w niedzielnym konkursie. Co ciekawe, kolejny raz kwalifikacje przebrnął Noriaki Kasai. Mający 51 lat skoczek uzyskał 100,5 metra, co dało 49. miejsce i pobicie kolejnego rekordu wiekowego oraz w liczbie startów w zawodach PŚ. Japończyk w niedzielę zaliczył swój 571. pucharowy udział.

Kiedy przyszło jednak do rywalizacji o punkty PŚ, w przypadku Kubackiego oraz innych Polaków, nie było już tak dobrze. Najlepszym był Aleksander Zniszczoł, który zajął 14. miejsce. Niestety, ponownie okazało się, że po pierwszej serii, w której Polak był dziewiąty, w drugiej oddał gorszy skok, co zepchnęło go o kilka pozycji. Na 18. miejscu finiszował Kamil Stoch. Kubacki był 25., a do drugiej serii nie dostał się Klemens Murańka, ostatecznie na 44. pozycji.

twitter

Kiepsko wyjazd do Sapporo będzie wspominał Piotr Żyła. „Wiewiór” w sobotę skoczył tylko 107 metrów, zaliczając żenujący występ w konkursie. Dzień później? Dyskwalifikacja Polaka, Żyła nie został dopuszczony do swojej próby ze względu na nieprzepisowy kombinezon. Czy można było wyobrazić sobie gorszy weekend pod względem sportowym? Raczej trudno to sobie zwizualizować.

Stefan Kraft niezagrożonym liderem Pucharu Świata?

Spoglądając na klasyfikację generalną, na czele jest austriacki mistrz, bijący kolejne rekordy. To Stefan Kraft, który w sobotę w Sapporo wygrał swój 39. konkurs w historii, zrównując się w swoim imponującym dorobku kariery z Adamem Małyszem i Kamilem Stochem. W obecnej klasyfikacji PŚ za Austriakiem jest Ryoyu Kobayashi. Japończyk ma 1181 punktów, a lider 1386 oczek.

Najlepszy z Polaków? Zniszczoł na 23. pozycji. Sąsiadami w klasyfikacji generalnej są Kubacki (24) oraz żyła (25). Na 27. miejscu jest Stoch. To najlepiej pokazuje, jak przeciętny jest sezon, który zalicza kadry trenera Thomasa Thurnbichlera.

Czytaj też:
Norwescy skoczkowie chcą zwolnić Stoeckla. Skoczek wszystko potwierdził
Czytaj też:
Tomasz Pochwała dla „Wprost”: Adam Małysz ma rację. To nie przynosi efektów

Opracował:
Źródło: WPROST.pl