Magda Linette nie może zaliczyć początku sezonu do udanych. Polska szybko pożegnała się z Australian Open. Na przeszkodzie stanęła jej nie tyle Caroline Wozniacki, ile kontuzja. Półfinalistka turnieju z Melbourne z ubiegłego roku musiała poddać spotkanie i zająć się zdrowiem. Od razu było wiadome, że przerwa nie potrwa długo, lecz 31-latka musiała zrezygnować z walki w deblu.
Magda Linette udanie weszła w WTA Abu Zabi
Do turnieju w Dubaju Linette podchodzi z nadzieją na poprawę nastroju po dużym spadku z rankingu. Pochodząca z Poznania tenisistka wypadła spoza czołowej pięćdziesiątki, tracąc miano drugiej rakiety Polski na rzecz Magdaleny Fręch. W meczu z Alexandrą Eealą to jednak ona była zdecydowaną faworytką i wywiązała się z oczekiwań.
Początek meczu to liczne wymiany pomiędzy paniami. Żadna nie chciała odpuścić i dać się przełamać rywalce. Startująca z dziką kartą Filipinka potrafiła jednak narzucać swoje tempo gry, co utrudniało grę Polce. W drugiej części seta zarówno jedna, jak i druga zawodniczka miały piłki na przełamanie. Żadna jednak nie skończyła się przełamaniem. O losach przesądził tie-break wygrany przez starszą tenisistkę 7:4.
W drugim secie tak mocnej walki nie było. Młoda Filipinka od razu przegrała serwis. Choć później odegrała się tym samym i na tablicy widniał wynik 1:1, to wszystkie kolejne gemy należały do Linette. Polka pewnie zwyciężała, choć rywalka potrafiła doprowadzić do gry na przewagi. Ostatecznie przegrała wszystkie serwisy przy własnym podaniu, a Polka mogła cieszyć się z wygranej i awansu do kolejnej rundy.
Magda Linette zagra z Beatriz Haddad Maią
W niej Magda Linette zmierzy się z Brazylijką Beatriz Haddad Maią, zajmującą 13. Miejsce w rankingu WTA. Rozstawiona z szóstką w turnieju rywalka w pierwszej rundzie pokonała Chinkę Xiyu Wang.
Czytaj też:
Była liderka rankingu z odważną deklaracją. Świątek ma się bać?Czytaj też:
Niegdyś Rosjanin, dziś Kazach. On będzie pierwszym rywalem Hurkacza