Igrzyska to jej ostatnie marzenie. Olimpijka rozważa eutanazję po Rio

Igrzyska to jej ostatnie marzenie. Olimpijka rozważa eutanazję po Rio

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Marieke Vervoot
Marieke Vervoot / Źródło: Wikimedia Commons / DirkVE (Own work), CC BY-SA 3.0
– Bardzo trudno jest mi walczyć z chorobą i trenować. Igrzyska w Rio 2016 to moje ostatnie marzenie – poinformowała 37-letnia belgijska paraolimpijka Marieke Vervoort, startująca w wyścigach na wózkach.

Mistrzyni Igrzysk Paraolimpijskich w 2012 roku i wielokrotna mistrzyni świata w rywalizacji na wózkach inwalidzkich zapowiedziała, że występ na Paraolimpiadzie w Rio de Janeiro będzie jej ostatnim startem. Belgijka na odbywających się w dniach 7-18 września zawodach planuje powalczyć o medale. Kobieta jest sparaliżowana od pasa w dół. Poniżej występ Marieke Vervoort w Londynie w 2012 roku.

– Sport to jedyny sens mojego życia – mówiła dla "Le Parisien" Vervoort. Wyjaśniła, że z trudem przychodzi jej łączenie treningów z walką z chorobą, dlatego chce zakończyć karierę po Igrzyskach w Rio. – Codziennie odczuwam ból. Czasem nie mogę zasnąć w nocy, potem budzę się po dziesięciu minutach snu i muszę trenować – opisywała swoje trudy w rozmowie z RTL i dodała, że zaczyna myśleć o eutanazji.

W wywiadzie dla "Le Parisien" Vervoort ujawniła nawet, jak miałby wyglądać jej pogrzeb. "Żadnego kościoła. Wyobrażam sobie, że wszyscy popijają szampana i mnie wspominają" – mówiła.

W Belgii przeprowadzenie eutanazji jest możliwe na podstawie zgody wydanej przez trzech niezależnych lekarzy.


Źródło: "Le Parisien", RTL
+
 7

Czytaj także