Euro 2020 przełożone. Podano nowy termin

Euro 2020 przełożone. Podano nowy termin

Oficjalna piłka Euro 2020
Oficjalna piłka Euro 2020 Źródło: Shutterstock / Mircea Moira
Zgodnie z przewidywaniami UEFA podjęła decyzję o przełożeniu mistrzostw Europy. Impreza odbędzie się za rok, a najlepsze reprezentacje Starego Kontynentu zmierzą się w turnieju rozgrywanym od 11 czerwca do 11 lipca 2021 roku.

Sky News poinformowało, że  zostały przełożone na lato 2021 roku. Decyzja zapadła po telekonferencji władz europejskiej federacji z członkami 55 krajowych związków, przedstawicieli European Club Association oraz European Leagues, czyli organizacji zrzeszających kluby oraz ligi europejskie. UEFA chce tym samym, by ligi europejskie miały możliwość ukończenia rozgrywek, które zostały zawieszone ze względu na epidemię . Przypomnijmy, odwołano spotkania m.in. w lidze angielskiej, hiszpańskiej, włoskiej czy niemieckiej. Przymusowa przerwa dotyczy także klubów Ekstraklasy, a towarzyskie spotkania seniorskiej reprezentacji Polski stoją pod dużym znakiem zapytania. Biorąc pod uwagę fakt, że starcia z Finlandią czy Ukrainą miały stanowić sprawdzian przed Euro 2020 prawdopodobnym wydaje się scenariusz, kiedy PZPN odwoła te spotkania.

Ligi zostaną dokończone?

Pierwotnie zakładano, że turniej zostanie rozegrany od 12 czerwca do 12 lipca 2020 roku. Oznaczało to, że czołowe ligi europejskie powinny zakończyć swoje zmagania jeszcze w maju, tak jak to miało miejsce podczas poprzednich sezonów. Zawieszenie zmagań w obliczu rozprzestrzeniającej się epidemii sprawiło, że zarówno kibice, jak i działacze zaczęli zastanawiać się, jakie działania byłby najbardziej zasadne. Część komentatorów sugerowała, że rozgrywki powinny zostać zakończone, a tytuły mistrzowskie przyznane drużynom, które aktualnie znajdowały się na pierwszych miejscach ligowych tabel.

Łukasz Fabiański zwracał z kolei uwagę na aspekt finansowy i fakt, że np. Premier League może zostać rozegrana w pełnym wymiarze spotkań, ponieważ jest „produktem, z którym wiążą się ogromne pieniądze”. – Każdy ma wrażenie, że podejście do sprawy jest lekceważące. Mam wrażenie, że nasze zdrowie nie jest dla wszystkich istotne i że będzie dążenie do tego, byśmy wrócili na boiska jak najszybciej - dodał bramkarz West Ham United.

Czytaj też:
Łukasz Fabiański o koronawirusie w Anglii: Podejście do sprawy jest lekceważące