Thomas Thurnbichler wyznaczył skoczkom jeden cel. To najważniejsza sprawa

Thomas Thurnbichler wyznaczył skoczkom jeden cel. To najważniejsza sprawa

Thomas Thurnbichler
Thomas Thurnbichler Źródło: PAP / Grzegorz Momot
Thomas Thurnbichler był zadowolony z tego, co zobaczył w kwalifikacjach do pierwszego konkursu w Engelbergu. Trener polskich skoczków narciarskich wyznaczył cel swoim podopiecznym.

Powiedzieć, że początek sezonu 2023/24 w wykonaniu polskich skoczków narciarskich jest słaby, to jak nie powiedzieć nic. Reprezentanci naszego kraju nie zaliczyli jeszcze ani jednego konkursu, po którym mogliby stwierdzić, iż są z siebie zadowoleni. O kryzysie aż huczy w całym środowisku, nie tylko w mediach. Dlatego przed zawodami w Engelbergu podopieczni Thomasa Thurnbichlera otrzymali od niego ważne zadanie.

Polscy skoczkowie startują w Engelbergu

Już kilka dni temu na temat podejścia do konkursów w Szwajcarii wypowiedział się między innymi Adam Małysz. Prezes PZN stwierdził, iż wskazane byłoby, gdyby do najbliższych startów nasi skoczkowie podeszli jak do treningów. Skoro popełniają błędy, nadrzędnym celem powinno stać się naprawienie ich, a nie osiągnięcie jak najlepszego wyniku.

Na szczęście starty większości z nich w kwalifikacjach okazały się satysfakcjonujące. Najwyższe miejsce znów zajął Piotr Żyła, kończąc je na 7. miejscu. Dawid Kubacki uplasował się na 21. lokacie, a zaraz za nim był Kamil Stoch. Do sobotniego konkursu awansował też Paweł Wąsek z 29. pozycji. Niestety ta sztuka nie udała się Maciejowi Kotowi, ponieważ zajął dopiero 54. miejsce – o 4 za daleko.

Thomas Thurnbichler dał skoczkom zadanie

W związku z tym Thomas Thurnbichler był całkiem zadowolony, gdy stanął przed kamerami Eurosportu. Austriak zdradził również, co będzie celem nadrzędnym dla reprezentantów Polski podczas startów w Engelbergu. – Poszukujemy stabilizacji w technice. Zrobiliśmy dobry krok w tym kierunku. Myślę, że ostatnio pracowaliśmy więc niż pozostali, dlatego też świeżość zawodników nie jest na najwyższym poziomie, lecz musimy się z tym zmierzyć – wyjaśnił selekcjoner.

Trener Biało-Czerwonych dodał, iż aktualnie ważne jest również utrzymanie pozytywnego myślenia u samych skoczków. W innym przypadku trudno będzie im wrócić na wysoki poziom – Musimy wyciągać każdy pozytywny aspekt i czerpać satysfakcję ze wszystkiego – podsumował.

Czytaj też:
Klasyfikacja generalna Pucharu Świata przed Engelbergiem. Jawna dominacja
Czytaj też:
Kamil Stoch przerwał milczenie po powrocie na skocznię. Wskazał na istotny szczegół

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / Eurosport