Giro d'Italia: Ferrari najlepszy w najdłuższym etapie wyścigu

Giro d'Italia: Ferrari najlepszy w najdłuższym etapie wyścigu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Roberto Ferrari zwyciężył w 11. etapie wyścigu kolarskiego Giro d'Italia (fot. PAP/EPA/CAVAGGIONI-JACOB)
Włoch Roberto Ferrari (Androni) wygrał najdłuższy, 11. etap wyścigu kolarskiego Giro d'Italia długości 255 km z Asyżu do Montecatini Terme. Liderem pozostał Hiszpan Joaquim Rodriguez (Katiusza).

Na finiszu, który poprzedziły kręte i ciasne rundy po ulicach toskańskiego miasta, 29-letni Ferrari wyprzedził rodaka Francesco Chicchiego (Omega Pharma) i Litwina Tomasa Vaitkusa (Orica GreenEdge). Tuż za podium uplasował się wyraźnie zrezygnowany mistrz świata Brytyjczyk Mark Cavendish (Sky).

- To najpiękniejszy dzień w moim życiu. Zwycięstwo w tej imprezie jest czymś najważniejszym dla zawodnika z Włoch - powiedział Ferrari, który po raz drugi startuje w Giro. W 2011 r. kilka razy plasował się w  czołówce, ale ani razu nie wygrał. W 2012 r. było o nim głośno za  sprawą kraksy, którą spowodował 7 maja przed metą w  duńskim Horsens.

Przez wiele kilometrów na czele środowej prawie siedmiogodzinnej próby było pięciu kolarzy: Włoch Manuele Boaro (Saxo Bank), Hiszpan Adrian Saez (Euskaltel), Belg Olivier Kaisen (Lotto Belisol), Francuz Mickael Delage (FDJ-BigMat) i Austriak Stefan Denifl (Vacansoleil-DCM).

Ich największa przewaga wynosiła pięć minut. Wszyscy mieli spore straty w klasyfikacji generalnej, ale w opinii ekspertów nie mieli większych szans na dojechanie do uzdrowiskowego Montecatini Terme, więc wspólna ucieczka była szansą jedynie na pokazanie się kibicom. Pędzący peleton dogonił ich 25 km przed celem.

Najdłużej za wygraną nie dawali Boaro i Saez, którzy w pojedynkę próbowali utrzymać się na prowadzeniu. Niecałe 14 km przed metą zostali wchłonięci przez grupę, a później w głównych rolach wystąpili sprinterzy.

Z Polaków najlepsi byli Michał Gołaś (Omega Pharma) - 23. miejsce i  Bartosz Huzarski (NetApp) - 30. Największe, bo dziesięciominutowe straty zanotowali Maciej Bodnar (Liquigas) i Michał Kwiatkowski (Omega Pharma).

Liderem jest wciąż Rodriguez - 43. na środowym etapie. Huzarski przesunął się z 16. na 15. pozycję. Sylwester Szmyd (Liquigas) jest 17.

Wyniki 11. etapu (Asyż - Montecatini Terme; 255 km):    1. Roberto Ferrari (Włochy/Androni) - 6:49.05  2. Francesco Chicchi (Włochy/Omega Pharma)   3. Tomas Vaitkus (Litwa/Orica GreenEdge)   4. Mark Cavendish (W. Brytania/Sky)   5. Manuel Belletti (Włochy/AG2R)   6. Giacomo Nizzolo (Włochy/RadioShack-Nissan)   7. Daniel Schorn (Austria/NetApp)   8. Arnaud Demare (Francja/FDJ-Big Mat)   9. Danilo Wyss (Szwajcaria/BMC)  10. Geoffrey Soupe (Francja/FDJ-Big Mat)  ... 23. Michał Gołaś (Polska/Omega Pharma) 30. Bartosz Huzarski (Polska/NetApp) 78. Sylwester Szmyd (Polska/Liquigas)  131. Przemysław Niemiec (Polska/Lampre)  134. Tomasz Marczyński (Polska/Vacansoleil)  150. Maciej Bodnar (Polska/Liquigas)  151. Michał Kwiatkowski (Polska/Omega Pharma) 

sjk, PAP

 0

Czytaj także