"Barthez to ignorant" czyli korespondencyjny spór bramkarzy

"Barthez to ignorant" czyli korespondencyjny spór bramkarzy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dwaj bramkarze pokłócili się o... trzeciego bramkarza (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
Ignorantem nazwał Fabiena Bartheza bramkarz Tottenhamu Hotspur Brad Friedel. Amerykanin nie krył wściekłości po tym, jak były reprezentant Francji przyznał, że między słupkami drużyny trenowanej przez Andre Villasa-Boasa powinien stanąć jego rodak Hugo Lloris.

41-letni Friedel w ekipie "Kogutów" występuje od ubiegłego roku. W tym sezonie wystąpił we wszystkich czterech spotkaniach ligowych. Natomiast pozyskany ostatniego dnia okienka transferowego, tj. 31 sierpnia, niespełna 26-letni Lloris zadebiutował w barwach Tottenhamu w meczu Ligi Europejskiej z Lazio Rzym (0:0).

Zdaniem Bartheza, portugalski szkoleniowiec Villas-Boas powinien stawiać na Francuza także w Premier League. - Hugo jest szybszy, wyżej skacze oraz jest bardzo silny psychicznie. To, że wcześniej nie grał jest dla mnie niezrozumiałe, ale nie martwię tym zbytnio. On jest bardzo pracowity i spokojny. Z pewnością klub nie pozwoli mu dłużej siedzieć na ławce rezerwowych - przekonywał w jednym z wywiadów były zawodnik Manchesteru United, który wraz z reprezentacją "Trójkolorowych" zdobył mistrzostwo świata w 1998 roku oraz triumfował dwa lata później w mistrzostwach Europy.

Na "odpowiedź" Friedela nie trzeba było długo czekać. "Zazwyczaj nie komentuję tego typu wypowiedzi, ale kiedy ktoś nie okazuje mi szacunku, to muszę zareagować. Barthez to ignorant" - napisał na jednym z portali społecznościowych.

PAP, arb

 0

Czytaj także