Liga Światowa: Druga porażka z Bułgarią. Polacy kończą w kiepskim stylu

Liga Światowa: Druga porażka z Bułgarią. Polacy kończą w kiepskim stylu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Liga Światowa: Druga porażka z Bułgarią. Polacy kończą w kiepskim stylu(KATARZYNA PLEWCZYNSKA/CYFRASPORT / Newspix.pl ) Źródło: Newspix.pl
Reprezentacja Polski siatkarzy przegrała drugi mecz w Warnie. Tym razem Bułgaria potrzebowała do zwycięstwa aż pięciu setów.
Polacy drugi mecz w Warnie rozpoczęli w nieco innym składzie. Na przyjęciu Ruciaka zastąpił Kubiak, który od początku wyróżniał się pewnością siebie i skutecznością w ataku. Natomiast szóstkowym atakującym był Bartman za Jarosza.

Początek dawał nadzieję


Wynik tego meczu nie miał żadnego znaczenia dla naszych rodaków – niezależnie od wyniku był to ich ostatni mecz w tegorocznej edycji Ligi Światowej. Spotkanie dobrze rozpoczął Kurek, przy którego zagrywce Polacy wyszli na prowadzenie (1:3). Bułgarzy rozpoczęli nieco stremowani, a niezawodny w pierwszym starciu Sokolov nie był już tak groźny. Podopieczni trenera Anastasiego od początku mieli inicjatywę po swojej stronie.  Atak Kubiaka dał pięciopunktowe prowadzenie naszej drużynie, a przy zagrywce wprowadzonego w pole serwisowe Jarosza, prowadzenie Polaków wzrosło do  stanu 14:20. Biało-czerwoni pewnie zwyciężyli seta, obejmując prowadzenie 1:0 w meczu.

Wyrównana walka

Drugi set był zdecydowanie bardziej zacięty. Od początku pojawiała się wymiana ciosów i zacięta walka. Jednocześnie obie drużyny popełniały sporo błędów własnych. Bułgarzy popełnili bardzo dużo błędów na zagrywce, co wybijało ich skutecznie z uderzenia. Ciężar ataku wziął na siebie Sokolov, który nakręcał się z każdą skończoną piłką. W ważnym momencie Kubiak zagrywką „ustrzelił” Salparova, co dało przewagę Polakom (19:21). Bułgarzy mimo, że odrobili straty, nie cieszyli się za długo. Dwa koncertowo wykonane ataki Kurka rozstrzygnęły seta na korzyść naszej drużyny, która prowadziła już 2:0 w całym spotkaniu.

Problemy z przyjęciem

Kolejną odsłonę meczu rozpoczęliśmy od straty trzech punktów. Mimo odrobienia strat, inicjatywa gry należała do gospodarzy, którzy systematycznie wypracowywali przewagę na swoją korzyść (8:7, 16:13). Nie do zatrzymania w tym secie okazał się Sokolov, który ciągnął grę Bułgarów, zaś Polacy mieli problemy w przyjęciu, co przekładało się na skuteczność ataku.  Yosifov atakiem przez środek dał piłkę setową swojej drużynie, a po chwili drugą piłkę setową wykorzystał dobrze grający w tym meczu Aleksiev. Bułgarzy wygrywając seta, pozostali nadal w meczu.

Końcówka seta dla Bułgarów

Upragniony blok zaczął funkcjonować na początku czwartego seta, dając prowadzenie Polakom (3:6). Niestety dwa kolejne błędy Kubiaka doprowadziły do remisu 7:7. Mecz zrobił się bardzo nerwowy i coraz bardziej iskrzyło również pod siatką. Za sprawą ataków Sokolova, Bułgaria zeszła na drugą przerwę techniczną przy stanie 16:14. Biało-czerwoni dobrze wykorzystywali kontrataki przy zagrywce Możdżonka, przez co tablica wskazała remis 18:18. Końcówkę jednak gospodarze rozstrzygnęli na swoją korzyść, prezentując wysoką skuteczność ataku. Seta zakończył Bartman autowym atakiem, przez co o wyniku meczu decydował tie-break.

Gra nerwów dla Bułgarów

Tie-break, to walka cios za cios. Sytuacja zmieniła się przy stanie 4:4, kiedy z wynikiem odskoczyli gospodarze (7:4). Stanęli nasi siatkarze. Autowy atak Możdżonka skutkował zmianą boisk przy stanie 8:4. Sokolov w ataku robił co chciał, a podopieczni trenera Anastasiego nie przypominali tych siatkarzy, którzy walczyli w poprzednich setach do ostatniego gwizdka (11:6). W końcówce meczu biało-czerwoni odrobili nieco straty. A po dwóch punktowych zagrywkach Kurka był wynik 14:13. Bułgarzy nie wykorzystując kontrataku, skazali się na grę na przewagi (14:14). Długą grę nerwów lepiej znieśli Bułgarzy, którzy ostatecznie wygrali 19:17 i 3:2 w meczu. Drugie zwycięstwo z Polską, przypieczętowało awans Bułgarów do Final Six.

BUŁGARIA – POLSKA  3:2   (20:25, 23:25, 25:21, 25:21, 19:17)

Składy:

Bułgaria: Bratoev, Gotsev, Skrimov, Yosifov, Aleksiev, Sokolov, Salparov (L) oraz Samunev, Penchev, Bratoev V., Dimitrov

Polska: Nowakowski, Kurek, Bartman, Kubiak, Żygadło, Możdżonek, Zatorski (L) oraz Jarosz, Ruciak, Kosok

LK

 0

Czytaj także