- Robiliśmy wszystko co w naszej mocy, by odwrócić losy spotkania ze Steauą, ale bramka wyrównująca padła za późno - w ten sposób Jakub Kosecki skomentował przebieg zremisowanego przez Legię 2:2 meczu z mistrzem Rumunii w czwartej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Remis 2:2 oznacza, że - dzięki większej liczbie goli strzelonych na wyjeździe - w Lidze Mistrzów zagra Steaua Bukareszt.
- Oddałbym wszystko, mógłbym być najgorszy na boisku, byle tylko Legia awansowała do Ligi Mistrzów - mówił Kosecki. Piłkarz chwalił też kibiców. - Co tu dużo mówić - rewelacja. Ci kibice, Warszawa, zasługują na Ligę Mistrzów - podkreślił dodając, że Legia postara się awansować do tych rozgrywek w kolejnym sezonie.
arb, Agencja TVN/x-news.pl
arb, Agencja TVN/x-news.pl
![Kosecki o meczu ze Steauą](https://img.wprost.pl/_i/player-ratio.png)