LE: Awans Legii po ciężkiej walce. Dwa polskie kluby w fazie grupowej

LE: Awans Legii po ciężkiej walce. Dwa polskie kluby w fazie grupowej

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Kadr z meczu Legia Warszawa - Zoria Ługańsk (fot. KAROL SEREWIS / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Legia Warszawa wygrała z Zorią Ługańsk 3:2 w rewanżowym meczu 4. rundy eliminacji Ligi Europy. W dwumeczu "Wojskowi" zwyciężyli 4:2 i ostatecznie zagrają w fazie grupowej.

Legia przystępowała do rewanżu z Zorią z jedną bramką na koncie. Szybko okazało się, że ukraiński zespół w Warszawie będzie chciał za wszelką cenę odwrócić niekorzystny rezultat. Dodatkowo „Wojskowi” od początku mieli pecha. Już w 2. minucie żółtą kartką ukarany został Pazdan. Chwilę później obrońca Legii musiał opuścić boisko z powodu kontuzji łokcia. Mimo że Zoria często gościła na połowie gospodarzy, nie potrafiła przeprowadzić skutecznej akcji.

W 16. minucie Legia objęła prowadzenie. Brzyski zaskakująco uderzył z rzutu wolnego. Piłka odbiła się od murawy i wpadła bezpośrednio do siatki. Bramkarz był kompletnie zaskoczony. Wydawało się, że futbolówkę jeszcze trącił Rzeźniczak, ale ostatecznie gola zapisano Brzyskiemu.

Zoria po stracie bramki nie złożyła broni. Kolejne dośrodkowania gości nie dawały żadnych efektów, ale ostatecznie ukraińska drużyna wyrównała wynik meczu po stałym fragmencie gry. Khomchenovskiy popisał się bardzo precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego. Trafił przy samym słupku. Kuciak wyczuł intencje rywala, ale na interwencję było już za późno. Do przerwy Legia remisowała przy Łazienkowskiej z Zorią Ługańsk 1:1.

Cios za cios

Po zmianie stron widowisko nie porywało, aż do 61. minuty. Kucharczyk nieczysto uderzył sprzed pola karnego. Guilherme piętą zmienił jeszcze tor lotu piłki i bramkarz znowu mógł tylko odprowadzić futbolówkę wzrokiem. Gospodarze cieszyli się przez pięć minut. Ljubenović mocno uderzył z rzutu wolnego, a Kuciak mimo że był dobrze ustawiony, przepuścił piłkę. Golkiper Legii powinien zdecydowanie lepiej zachować się w tej sytuacji. Wynik 2:2 sprawił, że mieliśmy emocje do ostatnich minut. W końcówce kilka razy zrobiło się niebezpiecznie w polu karnym gospodarzy, ale zespół Henninga Berga nie dał się zaskoczyć.

W doliczonym czasie gry w szesnastce faulowany był Duda i sędzia podyktował rzut karny dla „Wojskowych”. Sam poszkodowany ustawił piłkę na jedenastym metrze i pewnym uderzeniem ustalił wynik meczu. Legia wygrała 3:2 i awansowała do fazy grupowej Ligi Europy.

Sukces polskich drużyn

W tym sezonie w fazie grupowej znalazł się również Lech Poznań. „Kolejorz” w decydującym starciu wygrał na wyjeździe z Videotonem 1:0. Bramkę dla polskiego zespołu zdobył Tomasz Kędziora. W dwumeczu Lech pokonał węgierski zespół 4:0. Losowanie fazy grupowej Ligi Europy odbędzie się w piątek 27 sierpnia o godz. 13:00.

łg, Wprost.pl

 3

Czytaj także