Mamy pierwszy medal mistrzostw Europy! Kapitalny bieg Pii Skrzyszowskiej

Mamy pierwszy medal mistrzostw Europy! Kapitalny bieg Pii Skrzyszowskiej

Pia Skrzyszowska
Pia Skrzyszowska Źródło:PAP / Adam Warżawa
Świetna postawa Pii Skrzyszowskiej podczas biegu na 100 metrów przez płotki. Polka wywalczyła brązowy medal mistrzostw Europy.

W półfinałach biegu na 100 metrów przez płotki oglądaliśmy cztery reprezentantki Polski. Do finału awansowała tylko Pia Skrzyszowska. W swoim biegu zajęła drugie miejsce z czasem 12,62 s. Z dalszej rywalizacji odpadły Klaudia Siciarz, Marika Majewska oraz Klaudia Wojtuniuk.

Pia Skrzyszowska z medalem!

W finale od samego początku Skrzyszowska spisywała się fenomenalnie. Trzymała się blisko pozycji medalowych, a w samej końcówce zastanawialiśmy się tylko, czy zajmie drugie, czy też trzecie miejsce. Ostatecznie stanęła na najniższym stopniu podium z najlepszym wynikiem życiowym! Osiągnęła czas 12,42 s.

Przed biegiem można było się spodziewać, że Skrzyszowska powalczy o rekord życiowy. Wszystko dlatego, że w tym sezonie notowała już świetne rezultaty.

W wielkim finale wyprzedziły ją tylko Francuzka Cyrena Samba-Mayela (12.31), która okazała się zdecydowanie lepsza oraz Szwajcarka Ditaji Kambundji (12.40), która była minimalnie szybsza.

– Takie wyniki mogą pojawić się w finale igrzysk, więc super. Liczyłam na złoto, ale dobra, nie będę narzekać. Pobiegłam życiówkę o 9 setnych sekundy. Jestem szczęśliwa, że w końcu padła życiówka. Paryż traktuję na spokojnie, tam będę minimum pierwszą z Europejek – powiedziała Pia Skrzyszowska w rozmowie z TVP Sport tuż po medalowym biegu.

Kolejny sukces Pii Skrzyszowskiej

Na poprzednich mistrzostwach Europy w Monachium reprezentantka Polski wywalczyła złoty medal w biegu na 100 metrów przez płotki oraz srebro w sztafecie 4x100 metrów. Teraz dołożyła kolejny sukces, a musi on smakować wybornie, jeśli dodamy do tego rekord życiowy.

Czytaj też:
Wstydliwy występ polskiej sztafety na mistrzostwach Europy. Szokujący rezultat
Czytaj też:
Dramat polskiej mistrzyni w Rzymie. „Jest mi super przykro”

Opracował:
Źródło: WPROST.pl