Bitwa o Anglię kluczowa dla Liverpoolu. The Reds walczą o Ligę Mistrzów

Bitwa o Anglię kluczowa dla Liverpoolu. The Reds walczą o Ligę Mistrzów

Bruno Fernandes z Manchesteru United
Bruno Fernandes z Manchesteru United Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Rywalizacja w lidze angielskiej od lat jest bardzo wyrównana, dzięki czemu kibice są świadkami licznych przetasowań w czołówce. Nie inaczej jest w tym sezonie, kiedy to poza TOP4 wypadły takie ekipy jak Tottenham, Arsenal czy Liverpool. Ostatnia z wymienionych drużyn w niedzielę zmierzy się z Manchesterem United, a mecz nazywany „Bitwą o Anglię” będzie kluczowy dla The Reds.

Na cztery kolejki przed końcem sezonu Manchester City jest niemal pewny mistrzostwa Anglii. Za plecami The Citizens toczy się wyrównana walka o miejsca premiowane grą w Lidze Mistrzów. Przypomnijmy, do najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek piłkarskich na świecie awansują bezpośrednio cztery pierwsze ekipy.

Poza tym gronem znajduje się jak na razie Liverpool FC, który z 54 punktami na koncie zajmuje szóste miejsce. The Reds są cieniem drużyny, która w ubiegłym sezonie efektownie wywalczyła tytuł mistrzowski i muszą liczyć się z tym, że zabraknie ich w kolejnych rozgrywkach Ligi Mistrzów. By tego uniknąć, podopieczni Jurgena Kloppa powinni zacząć regularnie wygrywać, a pierwsza okazja do powiększenia dorobku punktowego nadejdzie już w niedzielę 2 maja.

Najważniejszy mecz w Anglii

Wtedy to na Old Trafford Liverpool zmierzy się z Manchesterem United. Mecz nazywany „Bitwą o Anglię” od lat elektryzuje kibiców na Wyspach, a dla fanów obu zespołów jest ważniejszy niż derby z Manchesterem City i Evertonem. Nic dziwnego, ponieważ Czerwone Diabły i The Reds rywalizują o miano najbardziej utytułowanej drużyny w Anglii.

Jak do tej pory Manchester United aż 20 razy sięgał po mistrzostwo kraju. Rywale z Anfield Road mają 19 takich tytułów, a ubiegłoroczny sukces sprawił, że kibice Liverpoolu uwierzyli w dogonienie odwiecznego rywala. To z pewnością nie nastąpi w tym sezonie, ale nie zmienia to faktu, że niedzielny mecz i tak zapowiada się emocjonująco.

Faworytem starcia będą Czerwone Diabły, które zajmują drugie miejsce w tabeli z czteropunktową przewagą nad trzecim Leicester. Podopieczni Ole Gunnara Solskjaera ostatnio w półfinale Ligi Europy rozbili AS Romę 6:2, a świetny występ odnotował Bruno Fernandes. Jeśli dołożymy do tego dobrą dyspozycję Edinsona Cavaniego i przebłyski geniuszu Paula Pogby to możemy być pewni, że gospodarze nie będą wygodnym przeciwnikiem dla Liverpoolu.

Manchester United – FC Liverpool. Transmisja

Mecz Manchester United – Liverpool FC rozpocznie się w niedzielę 2 maja o godz. 17:30. Transmisja będzie dostępna na antenach Canal+ w trzech wersjach komentarza: neutralnym (na antenie CANAL+PREMIUM i Event Channel 1), pro Manchester United (na antenie dodatkowego kanału Event Channel 2) i pro Liverpool (na antenie dodatkowego kanału Event Channel 4).

Czytaj też:
ZAKSA zbiera zasłużone gratulacje za triumf w LM. Prezydent przypomniał ważną rocznicę

Źródło: WPROST.pl