Bayern Monachium w ostatnim meczu ligowym pokonał Borussię Dortmund i przypieczętował dziesiąty tytuł mistrzowski z rzędu. Julian Nagelsmann nie zamierza jednak odpuszczać pozostałych spotkań i do wyjazdowego starcia z 1. FSV Mainz jego zespół przystąpił w mocnym składzie, a na boisku od pierwszych minut pojawili się m.in. Joshua Kimmich, Serge Gnabry, Leon Goretzka i Robert Lewandowski.
Bundesliga. Robert Lewandowski z kolejną bramką
Tytuł mistrzowski zdobyty przez podopiecznych Juliana Nagelsmanna najwyraźniej nie zrobił wrażenia na zawodnikach Mainz. Gospodarze od pierwszego gwizdka sędziego nękali defensywę Bayernu, a ich starania przyniosły efekt w 18. minucie. Dominik Kohr odegrał do Jonathana Burkardta, który płaskim uderzeniem pokonał Svena Ulreicha i dał prowadzenie swojej drużynie.
Gospodarze podwyższyli prowadzenie dziewięć minut później. Anton Stach wyłożył piłkę do Moussy Niakhate, który z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki, doprowadzając do stanu 2:0. Drugie trafienie rywali najwyraźniej podziałało motywująco na zawodników Bayernu, którzy już w 31. minucie byli blisko bramki kontaktowej, ale piłka po strzale głową Erika Maxima Choupo-Motinga trafiła w słupek.
Dwie minuty później na listę strzelców wpisał się Robert Lewandowski, który dostał podanie od Choupoa-Motinga, mimo interwencji rywala obrócił się z piłką i strzałem w róg pokonał bramkarza Mainz. Wynik 2:1 dla gospodarzy nie uległ zmianie do końca pierwszej połowy.
Bundesliga. Bayern Monachium z porażką
W sobotnie popołudnie Bayern prezentował się bardzo niepewnie w defensywie, co bezlitośnie wykorzystali gospodarze. W 57. minucie do piłki zagranej w szesnastkę doszedł Leandro Barreiro i uderzył, a piłka odbita od Benjamina Pavarda wpadła do bramki strzeżonej przez Ulreicha. Mało brakowało, a Mainz kilka minut później podwyższyłoby prowadzenie, jednak Burkardt fatalnie spudłował w stuprocentowej sytuacji.
Gospodarze nie zadowalali się dwubramkowym prowadzeniem i dalej szukali okazji do podwyższenia wyniku. W 71. minucie efektowny strzał zza szesnastki oddał Karim Onsiwo, jednak futbolówka po jego uderzeniu trafiła w poprzeczkę.
Wynik spotkania nie uległ już zmianie, chociaż na drugie trafienie „polował” Lewandowski. Dzięki wygranej zespół gospodarzy wyprzedził Eintracht Frankfurt i awansował na dziewiąte miejsce w lidze.
Czytaj też:
Efektowne zagranie Roberta Lewandowskiego. To nagranie powinno być odtwarzane młodym piłkarzom