VAR dał gola Islandczykom. Początkowo sędzia odgwizdał spalonego

VAR dał gola Islandczykom. Początkowo sędzia odgwizdał spalonego

Albert Gudmundsson
Albert Gudmundsson / Źródło: Newspix.pl / Pawel Jaskolka / PressFocus
W meczu towarzyskim Polski z Islandią bramkę dla przeciwników musiał zatwierdzić system powtórek wideo. Wcześniej przez kilka minut Biało-Czerwoni mogli łudzić się, że ich gapiostwo nie zostało skarcone.

Mecz Polski z Islandią rozgrywany we wtorek 8 czerwca to ostatni sprawdzian naszej reprezentacji przed Euro 2020. Choć trener Paulo Sousa domagał się od swoich zawodników pełnego zaangażowania i wysłał na to starcie mocny skład, to Biało-Czerwoni wydawali się dość ospali i nieskoncentrowani w pierwszych minutach gry.

Zostali za to zresztą ukarani golem w 25. minucie. Mogli mieć jeszcze nadzieję, że im się upiecze, ponieważ sędzia dopatrzył się tam pozycji spalonej. Po kilku minutach jednak sprawiedliwość zapewnił system powtórek wideo (VAR). Sędzia zmienił decyzję i po konsultacji z pomocnikami za linią boczną zagwizdał, przyznając trafienie przeciwnikom. Autorem gola był Albert Gudmundsson, grający na co dzień w holenderskim AZ Alkmaar.

Co to jest VAR?

VAR to skrót od angielskiego zwrotu Video Assistant Referee. Wideoweryfikacja zadebiutowała na piłkarskich boiskach w grudniu 2016 roku podczas Klubowych Mistrzostw Świata. System ma pomagać sędziom boiskowym, a obsługiwany jest przez specjalnie w tym celu przeszkolonych tzw. sędziów VAR, zwanych też asystentami wideo – AVAR.

Jak działa system VAR?

Podczas meczu na terenie stadionu znajduje się wóz, w którym jest jeden lub więcej asystentów AVAR. Mają oni dostęp do telewizyjnych powtórek z rozgrywanego spotkania. W momencie, gdy na boisku dojdzie do spornej sytuacji, sędzia VAR może podpowiedzieć przez słuchawkę sędziemu głównemu, co powinien zrobić. Wtedy arbiter prowadzący mecz może zgodzić się z sugestią asystenta AVAR lub sam obejrzeć powtórkę na specjalnym monitorze zlokalizowanym w pobliżu boiska.

Kiedy używany jest system VAR?

Mogłoby się wydawać, ze wideoweryfikacja pomoże rozwiać wątpliwości w każdej kontrowersyjnej sytuacji, ale przepisy jasno określają, kiedy sędzia może skorzystać z najnowszej technologii.

  • Gol (uznanie, bądź nieuznanie strzelonej bramki)
  • Rzut karny (podyktowanie lub niepodyktowanie)
  • Czerwona kartka (druga żółta kartka nie podlega wideoweryfikacji)

Czytaj też:
Sousa o zgrupowaniu w Opalenicy. „Wypracowaliśmy co chcieliśmy, ale mamy pewne wątpliwości”

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także