Euro 2020. Jan Bednarek: „Kto nie wierzy w zwycięstwo z Hiszpanią, może zostać w hotelu w Sopocie”

Euro 2020. Jan Bednarek: „Kto nie wierzy w zwycięstwo z Hiszpanią, może zostać w hotelu w Sopocie”

Jan Bednarek podczas konferencji prasowej
Jan Bednarek podczas konferencji prasowej / Źródło: Newspix.pl / Łukasz Grochala / Cyfrasport
17 czerwca odbyła się kolejna konferencja prasowa reprezentacji Polski. Przed meczem z Hiszpanią na Euro 2020 na pytania odpowiadał Jan Bednarek, który odnosił się do tego, jak Biało-Czerwoni przygotowali się do meczu i jak podchodzą do niego pod kątem mentalnym.

Po pierwszym meczu reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy ze Słowacją większość kibiców straciła wiarę w to, czy jeszcze jesteśmy w stanie odnieść sukces na tym turnieju. Przed nami mecz z Hiszpanią – nasze „być albo nie być” na Euro 2020. Wątpliwości co do polskiej drużyny i jej możliwości w starciu z La Furia Roja rozwiewał Jan Bednarek.

Jan Bednarek na konferencji prasowej

Konferencja rozpoczęła się od pytania o przepracowanie w głowach spotkania ze Słowacją. – Zamknęliśmy ten etap. Każdy powiedział, co sądzi, co powinniśmy robić lepiej. To oczyściło atmosferę […] Musimy podejść do meczu z Hiszpanią z pełną wiarą, że nie ma innej opcji niż zwycięstwo. Powiedzieliśmy sobie, że ten, kto z nas nie wierzy, może zostać w Polsce i spędzić czas na plaży w Sopocie. Jest w nas chęć udowodnienia, jak mocni jesteśmy, aby kibice byli z nas dumni – powiedział obrońca reprezentacji Polski.

. Jak Polska może zatrzymać Hiszpanię?

Dużo czasu na konferencji prasowej poświęcono także temu, jak zatrzymać Hiszpanię.

– Mają mnóstwo świetnych indywidualności. Potrafią doskonale operować piłką, dlatego musimy być dla nich nieprzyjemni, skoncentrowani i ustawiać się blisko siebie. Jednocześnie stwarzają duże możliwości do tego, aby ich skontrować – mówił Bednarek.

– Nie mogą mieć momentów, w których będą mieli czas na zastanowienie się, co zrobi z piłką, czy komu podać. Musimy cały czas wywierać na nich presję, naawet kiedy będziemy ustawieni głęboko. Powinniśmy być agresywni w poszczególnych strefach. Niech zobaczą, jak broni polska husaria – zadeklarował stoper.

Polska – Hiszpania. o swojej kontuzji

Oprócz tego obrońca odniósł się jeszcze do kwestii kontuzji, która wykluczyła go niedawno ze sparingu z Islandią. Chodziło o uraz mięśnia pośladkowego.

– Nieważne czy będę musiał grać z bólem mięśnia, czy na blokadach. Póki mogę grać, to będę się skupiał na druzżynie. Teraz liczy się tylko jej dobro, a nie moje – stwierdził Bednarek.

Czytaj też:
Euro 2020. Czy Paulo Sousa zostanie zwolniony po mistrzostwach Europy? Boniek nieprzejednany

Opracował:
Źródło: Łączy Nas Piłka
 3

Czytaj także