Gianluca Vialli nie żyje. Legendarny piłkarz miał 58 lat

Gianluca Vialli nie żyje. Legendarny piłkarz miał 58 lat

Gianluca Vialli
Gianluca Vialli Źródło: Newspix.pl / FOT. AFLO
Świat piłki nożnej obiegła kolejna bardzo smutna informacja. Zmarł legendarny włoski piłkarz Gianluca Vialli, który występował m.in. w Sampdorii, Juventusie i Chelsea.

W piątek 6 stycznia włoskie media podały bardzo smutną wiadomość. Zmarł Gianluca Vialli, czyli były piłkarz Cremonese, Sampdorii, Juventusu i Chelsea. 58-latek od pięciu lat walczył z nowotworem – rakiem trzustki.

Do niedawna Vialli był blisko z reprezentacją Włoch, w której pełnił funkcję szefa delegacji, ale 14 grudnia ogłosił przejście na emeryturę właśnie z powodu choroby.

twitter

Kariera reprezentacyjna Vialliego

Jako piłkarz Gianluca Vialli wywalczył wraz z reprezentacją Włoch brązowy medal mistrzostw świata w 1990 roku. Na tym mundialu zagrał w trzech spotkaniach, m.in. w przegranym półfinale z Argentyną po serii rzutów karnych. Ostatni mecz w barwach Azzurri rozegrał 19 grudnia 1992 w starciu z Maltą, co więcej w tym meczu strzelił także swojego ostatniego gola w kadrze.

Gianluca Vialli. Kariera klubowa i trenerska

W swojej karierze klubowej sięgnął po puchar i Superpuchar Włoch w barwach Sampdorii. Ponadto w Genui wywalczył Puchar Zdobywców Pucharów, strzelając dwie bramki w dogrywce w finałowym meczu z Anderlechtem. Z kolei w Juventusie zdobywał Puchar UEFA i Ligę Mistrzów. Wart odnotowania jest fakt, że w we włoskiej elicie strzelił 123 gole w 325 spotkaniach.

twitter

Jego jedynym zagranicznym klubem była londyńska Chelsea, w której sięgał po puchar kraju, Puchar Ligi Angielskiej Puchar Zdobywców Pucharów i Superpuchar Europy. Później pełnił funkcję grającego trenera, który wywalczył puchar Anglii i Tarczę Wspólnoty. Po przygodzie w Chelsea w latach 2001-2002 prowadził Watford FC.

twitterCzytaj też:
Legenda odchodzi z Jagiellonii Białystok. Przez to może nawet zakończyć karierę
Czytaj też:
Zbigniew Boniek komentuje wybór selekcjonera. „Jesteśmy na tyle upośledzeni”

Źródło: WPROST.pl / Corriere della Sera