Bayern Monachium utrudnia transfer Roberta Lewandowskiego. Mieli się posunąć do skandalicznych rzeczy

Bayern Monachium utrudnia transfer Roberta Lewandowskiego. Mieli się posunąć do skandalicznych rzeczy

Bayern Monachium nie odbiera telefonów od FC Barcelony
Bayern Monachium nie odbiera telefonów od FC Barcelony Źródło: Newspix.pl / FOT. ZUMA
Bayern Monachium utrudnia transfer Roberta Lewandowskiego do FC Barcelony. Dziennikarze „Suddeutsche Zeitung” twierdzą, że Bawarczycy mają nie odbierać telefonów z Hiszpanii.

Kiedy Robert Lewandowski publicznie wyraził chęć dołączenia do FC Barcelony, klub złożył za niego trzy oferty. Pierwsza z nich wynosiła 32 miliony euro, druga propozycja wzrosła do 35 milionów euro i pięciu w bonusach, natomiast trzecia opiewała na 40 mln euro + 5 mln euro bonusów. Wszystkie propozycje do tej pory Bayern Monachium odrzucił, gdyż ma oczekiwać za swojego napastnika 50 mln euro.

Bayern Monachium nie odbiera telefonów z FC Barcelony

Niewiele brakowało, a mogłoby nie dojść do trzeciej oferty transferowej. Według doniesień „Suddeutsche Zeitung” komunikacja między Barceloną a Bawarią jest utrudniona. Dziennikarze twierdzą, że dyrektor sportowy Blaugrany Mateu Alemany nie może dodzwonić się do Bayernu. Według niepotwierdzonych informacji dziennika, przedstawiciele Dumy Katalonii mieli wysłać nawet ofertę do Monachium przez „Burofax” – rodzaj listu poleconego, który jest dostarczany za pośrednictwem hiszpańskiej poczty.

FC Barcelona ma zaproponować Robertowi Lewandowskiemu trzyletni kontrakt. Napastnik niedługo skończy 34 lata, a jego kontrakt z Bayernem Monachium wygasa w czerwcu 2023 roku. W obecnej sytuacji, jeśli kluby nie dojdą do porozumienia, kapitan Biało-Czerwonych będzie musiał stawić się na trening w Monachium 12 lipca. Rynek transferowy w Hiszpanii zamyka się 1 września. Nowy sezon Bundesligi rozpocznie się 5 sierpnia, tydzień później w Hiszpanii.

Fabrizio Romano o przyszłości Lewandowskiego: Transfer jest kwestią czasu

Parę dni wcześniej dziennik „Sport” donosił, że trzecia oferta FC Barcelony za Roberta Lewandowskiego będzie ich ostatnią. Z kolei Fabrizio Romano, który jest jednym z najlepiej poinformowanych dziennikarzy w świecie futbolu, uważa, że porozumienie FC Barcelony z Bayernem Monachium jest kwestią czasu, skoro zawodnik naciska na transfer i mówi o tym publicznie. – Jedyne, co mogłoby przeszkodzić negocjacjom, to sytuacja finansowa Barcelony, jeśli nie będą w stanie zaproponować więcej niż 40 mln euro – powiedział w programie „Okno Transferowe” serwisu Meczyki.pl.

Czytaj też:
Uli Hoeness kpi z FC Barcelony. Jest przekonany co do przyszłości Roberta Lewandowskiego

Opracował:
Źródło: Suddeutsche Zeitung
 0

Czytaj także