Sensacyjny transfer w Ekstraklasie. Król strzelców w ostatniej chwili zmienił barwy

Sensacyjny transfer w Ekstraklasie. Król strzelców w ostatniej chwili zmienił barwy

Davo Alvarez, Florian Loshaj
Davo Alvarez, Florian Loshaj Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza / Fotopyk
W PKO BP Ekstraklasie doszło do sensacyjnego transferu „last minute”. W ostatni dzień okienka transferowego lider klasyfikacji strzelców Davo Alvarez odszedł z Wisły Płock na zasadzie transferu definitywnego. Obrał popularny kierunek.

Ostatni dzień zimowego okienka transferowego 2023 okazał się bardziej emocjonujący, niż ktokolwiek by się spodziewał. Zarówno w Polsce, jak i za granicą dochodziło do niezwykle ciekawych ruchów, które uruchamiają wyobraźnię kibiców. W PKO BP Ekstraklasie wydarzyło się coś, czego prawdopodobnie mało kto się spodziewał. Jeden z najlepszych zawodników sezonu 2022/23 postanowił przenieść się do innego zespołu.

Davo Alvarez odszedł z Wisły Płock

Davo Alvarez, a właściwie Antonio David Alvarez Rey urodził się 18 grudnia 1994 roku i większość swojej piłkarskiej kariery spędził na półwyspie Iberyjskim. Po kapitalnym sezonie 2021/22 w barwach drugoligowego hiszpańskiego UD Ibiza, podpisał kontrakt z Wisłą Płock, w której spisywał się równie znakomicie.

Od początku bieżącej kampanii Davo wystąpił we wszystkich 18 meczach PKO BP Ekstraklasy i tylko dwa razy nie wystąpił od pierwszej minuty. W międzyczasie zdobył dziewięć bramek, do których dorzucił trzy asysty. Bardzo dobre występy notował także w Fortuna Pucharze Polski.

Transfer Davo Alvareza

To m.in. dzięki kapitalnej formy Davo Alvareza Wisła Płock przez jakiś czas znajdowała się bardzo wysoko w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie Nafciarze nie będą mieli łatwo.

28-letni zawodnik przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego do belgijskiego KAS Eupen, które nie najlepiej radzi sobie w tamtejszej ekstraklasie i zajmuje ostatnie bezpieczne miejsce w tabeli z 20. punktami na koncie. Tyle samo oczek ma Zulte-Waregem.

Czytaj też:
O tej decyzji sędziego będzie głośno. Mecz Stal Mielec – Lech Poznań zakończył się niespodzianką
Czytaj też:
Wielki powrót snajpera do Legii Warszawa? Media: Transfer definitywny

Źródło: Przegląd Sportowy