Legia Warszawa - GKS Bełchatów

Legia Warszawa - GKS Bełchatów

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jakub Koseck oddaje strzał podczas jesiennego meczu z Bełchatowem (fot. MARIUSZ PALCZYNSKI / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Legia Warszawa bezbramkowo zremisowała z GKS-em Bełchatów w meczu 17. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Lider tabeli w dwóch spotkaniach na wiosnę zdobył jeden punkt.
 90+3 min.
Koniec. Bez bramek na Łazienkowskiej. O meczu można tyle powiedzieć, że się odbył. Potężne gwizdy na trybunach.
 90+1 min.
Sędzia doliczył trzy minuty.
 90 min.
Bereszyński wpada w pole karne, ale jego strzał zostaje zablokowany.
 89 min.
Madej rusza z kontrą. Przebiega przez całe boisko, ale już w polu karnym zabrakło sił na dokładne dogranie.
 87 min.
NIE MA GOLA! Ależ to zmarnował Kucharczyk! Zamykał akcję po dośrodkowaniu. Najpierw źle przyjął piłkę, później próbował strzelać... przewrotką. Mogło być wejście smoka, wyszło jak wszystko Legionistom w tym meczu.
 86 min.
Ostatnia zmiana w GKS-ie Bełchatów. Wacławczyk schodzi, w jego miejsce Grzeszczyk. Jest też zmiana w Legii: Kucharczyk za Ljuboję.
 85 min.
Legii zaczyna się spieszyć. W końcu.
 84 min.
Dośrodkowanie w pole karne w wykonaniu Brzyskiego zamieniło się w celny strzał. Zubas nieomal dał się zaskoczyć.
 81 min.
Dwaliszwili wywraca się w polu karnym i domaga się rzutu karnego. Sędzia Hubert Siejewicz ignoruje go.
 78 min.
Janusz Gol schodzi do środka i gra do Saganowskiego. Ten od razu obraca się i strzela niecelnie. Niekryty Ljuboja rozkłada ręce.
 76 min.
Żółta kartka dla Wacławczyka.
 75 min.
Korner dla Bełchatowian. Madej dośrodkowuje, ale Kuciak wysoko skacze i łapie piłkę.
 73 min.
Rzut wolny dla Legii niemal z narożnika boiska. Brzyski dośrodkowuje, a Ljuboja uderza głową kilka centymetrów obok słupka! To była najlepsza okazja gospodarzy.
 71 min.
Groźnie pod bramką Legii! Traore efektownie podał przewrotką do Maka, który urwał się Furmanowi, ale z ostrego kąta strzelił prosto w Kuciaka.
 70 min.
Bereszyński zmienia Koseckiego.
 69 min.
Po chwili goście ruszają z kontrą, Madej próbuje sędziego naciągnąć na faul. I dostaje żółtą kartkę.
 68 min.
Szybka akcja Legii przerwana - gospodarze muszą przejść do ataku pozycyjnego. I wtedy zaczyna się dramat - Kosecki dostaje piłkę i w ogóle nie wie co zrobić.
 66 min.
Na trybunach zaczynają się gwizdy.
 62 min.
Ljuboja sam na sam nie pokonuje Zubasa. Poza tym był na spalonym.
 61 min.
Gra Legii przypomina dzisiaj... grę Barcelony. Tej obecnej, w kryzysowej formie. Legioniści sprawnie wymieniają piłkę tylko 40 metrów od bramki Zubasa - dalej już nie wychodzi nic. Gospodarze nie grają jednak ani z Milanem, ani z Realem, a z GKS-em Bełchatów.
 58 min.
Rzut wolny dla Legii. Furman dorzuca w szesnastkę za głęboko. Zubas łapie piłkę.
 55 min.
Ponad 17 tys. kibiców jest dzisiaj na stadionie Legii. Ciekawe ilu z nich po dzisiaj rozmyśli się z kolejnej wizyty na Łazienkowskiej.
 54 min.
Traore! Nawija dwóch obrońców Legii w polu karnym i odgrywa do boku. Po chwili strzał zostaje jednak zablokowany.
 53 min.
Traore pierwszy kontakt z piłką postanowił uczcić strzałem z 30 metrów. Bardzo niecelnym.
 52 min.
Ljuboja uderza z rzutu wolnego prosto w mur.
 52 min.
Druga zmiana w zespole gości. Traore zmienia Bartosiaka.
 49 min.
Furman świetnie gra na obieg do Brzyskiego. Ten dośrodkowuje, ale Kosecki nie ma szans w powietrzu.
 47 min.
Goście chyba zauważyli, to jest mecz do wygrania. Bardzo wysoki pressing od początku drugiej połowy. A Legia? Chyba nie było rozmowy w szatni.
 46 min.
Janusz Gol zaczyna grę od 45. minuty. Zmienił Vrdoljaka.
 46 min.
Gramy - oby w drugiej połowie było ciekawiej.
 45+1 min.
Przerwa. Na razie w Warszawie... bądźmy szczerzy - żenujące widowisko. Legionistom w ogóle się nie chce, a Bełchatowianie może i się starają, ale brakuje im umiejętności piłkarskich.
 45 min.
Sędzia dolicza minutę.
 43 min.
Basta! Chyba przekombinował! Wdarł się w pole karne prawą flanką i sześć metrów od bramki zamiast strzelać spróbował dograć. Tylko że nie bardzo było do kogo.
 42 min.
Vrdoljak przejmuje piłkę i podaje do Dwaliszwilego. Gruzin od razu uderza, ale po rykoszecie futbolówka ląduje w rękawicach Zubasa.
 39 min.
Żółta kartka dla Wilusza.
 39 min.
Rzut wolny dla GKS-u. Madej dośrodkowuje, Kuciak mija się z piłką, ale jego koledzy wybijają futbolówkę z pola karnego.
 37 min.
Ależ olbrzymie zamieszanie pod bramką gości po rzucie wolnym! Nikt nie zdołał jednak wepchnąć futbolówki do siatki, a strzały z kilkunastu metrów zostały zablokowane.
 37 min.
Zółta kartka dla Kosznika.
 35 min.
Witasika zmienia Sawala.
 34 min.
Żółta kartka dla Ljuboji. Chyba za dyskusje z sędzią.
 34 min.
Ljuboja uderza, ale Zubas sobie radzi. To pierwszy celny strzał Legionistów w tym spotkaniu. Dopiero.
 33 min.
Witasik ucierpiał w starciu. Opuszcza boisko na noszach.
 31 min.
Jan Urban nie ma tęgiej miny. Jego zespół nie potrafi sobie poradzić z czerwoną latarnią ekstraklasy.
 29 min.
Rzut wolny dla Legii. Ciężko powiedzieć czy Ljuboja chciał dośrodkować czy uderzać. Piłka miała bardzo wysoką parabolę i pofrunęła prosto w trybuny.
 26 min.
Madej! Niezła próba! Bełchatowianin zszedł do środka i uderzył z 20 metrów. Trochę ponad bramką.
 25 min.
Legia gra bez pomysłu. Atak pozycyjny jej nie służy. Kiedy Legioniści nauczą się tak grać?
 22 min.
Fatalny błąd Astiza, który źle obliczył tor lotu piłki. Okazji nie wykorzystał jednak Bartosiak. Oddał słaby strzał, który zablokował Żewłakow.
 21 min.
Ljuboja uderza z linii pola karnego. Strzela jednak za słabo i uderzenie zostaje zablokowane.
 20 min.
Korner dla Legii. Na bliższy słupek szedł Vrdoljak, ale goście byli szybsi.
 16 min.
Dokładne podanie do Madeja. Ten jednak nie poradził sobie z podwójnym kryciem stoperów i nie wyszedł sam na sam z Kuciakiem.
 14 min.
Legia gra dość ociężale na razie. Gospodarze chyba wierzą, że ten mecz się sam wygra. Goście z Bełchatowa robią wszystko, aby udowodnić jak bardzo są w błędzie ich rywale.
 12 min.
Brzyski dośrodkowuje piłkę w pole karne. Bełchatowianie źle wybijają i Dwaliszwili ją przejmuje. Gruzin próbuje minąć dryblingiem rywala, ale wychodzi mu to fatalnie.
 9 min.
Groźnie pod bramką Legii! Mak ogrywa dwóch rywali i wbija piłkę przed bramkę. Wacławczyk jednak źle trafia w futbolówkę.
 9 min.
Wacławczyk dośrodkowuje, ale Legioniści skutecznie wybijają piłkę.
 8 min.
Bełchatów próbuje wyjść z kontrą. Zatrzymuje się.... na połowie boiska. Goście przechodzą w atak pozycyjny i zyskują rzut rożny.
 7 min.
Rzut rożny dla warszawskiej Legii. Tomasz Brzydki dośrodkowuje, najwyżej wyskakuje Artur Jędrzejczyk, ale uderza bardzo niecelnie. Właściwie to piłka odbiła się od niego.
 6 min.
Legia ma optyczną przewagę. Poza rajdem Koseckiego nic z tego póki co nie wynika. Bełchatów raczej przyczajony na własnej połowie.
 3 min.
Kosecki! Ależ rajd! Młody Legionista rozpędza się z piłką, mija trzech rywali i spod linii końcowej wbija futbolówkę przed bramkę. Piłka jednak raczej odbija się od Saganowskiego niż Saganowski oddaje strzał. Od bramki zacznie Zubas.
 1 min.
Już pierwsza okazja Legii. Furman przewrócił się jednak tuż przed polem karnym - sam. I stracił piłkę.
 1 min.
Gramy.
 18:28
Obie jedenastki wychodzą na murawę.
 18:12
Składy:

Legia Warszawa:
Kuciak, Jędrzejczyk, Żewłakow, Astiz, Brzyski, Vrdoljak, Furman, Dwaliszwili, Ljuboja, Kosecki, Saganowski

GKS Bełchatów: Zubas, Kosznik, Wilusz, Michalski, Basta, Rachwał, Witasik, Madej, Wacławczyk, Mak, Bartosiak
 
Początek relacji NA ŻYWO we Wprost.pl o godzinie 18:30.
Legia Warszawa, przez wielu ogłoszona mistrzem jeszcze w środku zimy, zaliczyła w Kielcach w zeszły weekend zimny prysznic. Zawodnicy Korony mecz "wybiegali", zostawili na boisku serce - to wystarczyło, aby wygrać z faworyzowaną Legią 3:2. Na tygodniu "Wojskowi" radzili sobie już lepiej - efektownie wygrali z Olimpią Grudziądz 4:1 w Pucharze Polski. Trzeba jednak zauważyć, że podopieczni Jana Urbana grali efektownie tylko 45 minut. W pierwszej połowie mistrzowie jesieni grali chimerycznie i do szatni zeszli... przegrywając z pierwszoligowcem 0:1. W drugiej odsłonie meczu, po zapewne małym wstrząsie w szatni, było już lepiej - "Wojskowi" ustawili gości w szeregu dzięki czterem bramkom.

Dzisiaj stołeczna drużyna ma szansę na pierwszą ligową wygraną na wiosnę. Na Łazienkowską przyjeżdża rywal być może nawet słabszy od Olimpii - GKS Bełchatów. Bełchatowska drużyna zdobyła w tym sezonie zaledwie siedem punktów, jest ostatnia w tabeli i najprawdopodobniej spadnie do I ligi.

Ewentualna wygrana pozwoli Legionistom odkuć się za stratę z zeszłego tygodnia. W poprzedniej kolejce Lech Poznań efektownie rozbił Ruch Chorzów 4:0 i doskoczył do Legii na zaledwie jeden punkt. Wczoraj "Kolejorz" mógł zostać chociaż na chwilę liderem - ale sensacyjnie przegrał z wyprzedaną zimą Polonią 0:1. Legia może więc znowu uciec Lechowi w tabeli.

pr
 0

Czytaj także