Bartosz Kurek i Aleksander Śliwka „czuli rytm”. Siatkarze zaprezentowali nietypowy taniec

Bartosz Kurek i Aleksander Śliwka „czuli rytm”. Siatkarze zaprezentowali nietypowy taniec

Bartosz Kurek i Aleksander Śliwka
Bartosz Kurek i Aleksander Śliwka Źródło:Newspix.pl / Piotr Matusewicz/ PressFocus
Polscy siatkarze pewnie wygrali z Chinami w kolejnym meczu Ligi Narodów, a podczas spotkania humory wyraźnie dopisywały kadrowiczom. Widać to szczególnie na nagraniu zamieszczonym przez PZPS, którego jednymi z bohaterów zostali Bartosz Kurek i Aleksander Śliwka.

Reprezentacja Polski trzeci turniej grupowy Ligi Narodów rozpoczęła od porażki z Iranem, za którą Biało-Czerwoni chcieli jak najszybciej się zrehabilitować. Szansa na kolejne zwycięstwo nadeszła w starciu z Chinami, które w pierwszym secie wysoko postawiły poprzeczkę aktualnym mistrzom świata.

Gdyby nie świetna zagrywka Tomasza Fornala, drużyna z Państwa Środka wygrałaby partię, a spotkanie mogłoby potoczyć się zupełnie inaczej. Przyjmujący Jastrzębskiego Węgla poprowadził jednak swoich kolegów do triumfu po wyrównanej i emocjonującej końcówce (26:24). W kolejnych dwóch odsłonach przewaga podopiecznych Nikoli Grbicia zarysowywała się coraz wyraźniej, a pewne zwycięstwo w trzech setach wyraźnie ich podbudowało.

Liga Narodów. Nietypowy taniec siatkarzy

Jeszcze w trakcie spotkania widać było, że w kadrze mimo wcześniejszej porażki z Iranem, panuje dobra atmosfera. W materiale, jaki zamieszczono na kanale Polska Siatkówka widać zachowanie rezerwowych, w tym Bartosza Kurka i Aleksandra Śliwki. Obaj zawodnicy w pewnym momencie zaczęli delikatnie poruszać się do granej w hali piosenki, wykonując przy tym nietypowy taniec. Kurek w rytm utworu odwijał bandaż na palcu, a Śliwka odsuwał i zasuwał zamek od bluzy.

We wspomnianym vlogu uwieczniono także przejazd kadrowiczów do gdańskiej hali, przemowę Nikoli Grbicia w szatni oraz rozmowę z Janem Firlejem. – Myślę, że było widać po nas, w tym zestawieniu, w jakim dzisiaj wyszliśmy, lekką tremę – tłumaczył rozgrywający, który dostał szansę gry w wyjściowej szóstce. – Z biegiem meczu rozkręcaliśmy się, końcówka w wykonaniu Tomka Fornala była super. Później już „poszło”, graliśmy coraz lepiej – relacjonował.

Czytaj też:
Tak Nikola Grbić zapunktował u polskich kibiców. Wystarczyły dwa słowa

Źródło: WPROST.pl