ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Jąstrzębski Węgiel podjęły kluczową decyzję. Zrobiły to solidarnie

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Jąstrzębski Węgiel podjęły kluczową decyzję. Zrobiły to solidarnie

Tomasz Fornal i siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle
Tomasz Fornal i siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-KoźleŹródło:Newspix.pl / Zuma/Norberto Maccagno
Dwa polskie kluby podjęły decyzję dotyczącą udziału w Klubowych Mistrzostwach Świata i ogłosiło to w tym samym czasie. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Jastrzębski Węgiel postawiły sprawę jasno.

Niewiele kalendarzy sportowych jest tak napiętych jak ostatnimi czasy ten siatkarski. Ze względu na to niektóre drużyny muszą nawet rezygnować z udziału w poszczególnych rozgrywkach, aby nie przemęczać swoich zawodników. W ten sposób do sprawy podchodzą też ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz Jastrzębski Węgiel.

Klubowe Mistrzostwa Świata bez polskich klubów

Niepewność co do obu drużyn dotyczyła ich potencjalnych występów w Klubowych Mistrzostwach Świata. ZAKSA zyskałaby taką możliwość ze względu na zwycięstwo w siatkarskiej Lidze Mistrzów. W przypadku rezygnacji szansę otrzymałby Jastrzębski Węgiel, przegrany finalista Champions League. Jak się jednak dowiedzieliśmy 16 czerwca w obu zespołach zapadły decyzje dotyczące odpuszczenia KMŚ.

Dokładna lokalizacja tego turnieju nie została jeszcze wskazana przez organizatorów, aczkolwiek wiadomo, że rozgrywki odbędą się między 6 a 10 grudnia w Indiach. Poza polskimi drużynami zaproszone zostały też Sada Cruzeiro (mistrz Ameryki Południowej z Brazylii), Minas tenis Clube (wicemistrz Ameryki Południowej z Brazylii), Suntory Sunbrids Club (mistrz Azji z Japonii) oraz Ahmedebad Defenders (gospodarz).

ZAKSA Kędzierzyn Koźle i Jastrzębski Węgiel rezygnują z Klubowych Mistrzostw Świata

Żadna z tych drużyn na pewno nie zagra z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, która wydała komunikat praktycznie w tym samym czasie, co Jastrzębski Węgiel. „Przykro nam, że po kolejnym ogromnym sukcesie, jakim jest zwycięstwo w Lidze Mistrzów 2023, musimy zrezygnować z udziału w Klubowych Mistrzostwach Świata [...] Bez wątpienia wyjazd do Indii byłby wyzwaniem logistycznym, przed podjęciem decyzji, razem ze sztabem szkoleniowym analizowaliśmy jednak wiele aspektów [...] Wyjazd ten niósłby za sobą ryzyko problemów zdrowotnych, które mogłyby się pojawić nie tylko w trakcie turnieju, ale również po powrocie do kraju” – czytamy w komunikacie kędzierzynian.

Na podobne argumenty powołał się także Jastrzębski Węgiel, a do tego dodał wysokie koszty całego przedsięwzięcia, a także trudności logistyczne, związane na przykład z koniecznością przełożenia minimum dwóch meczów PlusLigi, co jest praktycznie niemożliwe ze względu na zbyt napięty kalendarz. Oba kluby wyjaśniły też, że już poinformowały FIVB o swoich decyzjach.

Czytaj też:
Wyjaśniła się przyszłość polskiego trenera. Najpierw został zbawcą, a teraz dostał nagrodę
Czytaj też:
Skandal w PlusLidze. Klub pożegnał siatkarza, nie informując samego zainteresowanego

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / ZAKSA/Jastrzębski