Polska kadra może na nią liczyć. Przyjmująca mocno pomogła zgarnąć kolejne zwycięstwo

Polska kadra może na nią liczyć. Przyjmująca mocno pomogła zgarnąć kolejne zwycięstwo

Reprezentantka Polski Martyna Łukasik
Reprezentantka Polski Martyna Łukasik Źródło:Newspix.pl / Anna Klepaczko
Po dwóch zwycięstwach rozpoczynających Ligę Narodów 2024, przyszedł czas na trzeci pojedynek Polek. Siatkarki Stefano Lavariniego tym razem nie dały szans Holenderkom.

Siatkarki Stefano Lavariniego bardzo dobrze weszły w tegoroczną edycję Ligi Narodów. Bez straty seta pokonały Włoszki i Francuzki. Teraz przyszedł czas na Holenderki, rywalki, które Polki dobrze już w tym roku poznały. Tuż przed początkiem VNL obie ekipy zagrały dwa sparingi, zgarniając po zwycięstwie. W Antalayi, w oficjalnym meczu, górą była ekipa włoskiego trenera. Polska wygrała 3:0 (25:20, 26:24, 25:18).

Świetny występ Martyny Łukasik. Polska triumfuje nad Holandią

Polki mogły mówić o chłodnym początku spotkania. To Holenderki początkowo wykazywały większą inicjatywę, która przyniosła paropunktowe prowadzenie. Polki pomału zaczęły odrabiać straty, niejako budząc się do meczu. Sporo pomogły uwagi Stefano Lavariniego. W drugiej części seta kibice mogli obejrzeć lepiej grającą ekipę. Świetnie prezentowała się Martyna Łukasik. Zawodniczka Grupa Azoty Chemika Police wydatnie przyczyniła się do świetnego finiszu kadry (25:20).

Początek drugiej odsłony meczu był powtórką z pierwszej. To Holenderki weszły w partię skuteczniejsze w ataku, co poskutkowało kilkupunktowym prowadzeniem. Polki znów musiały wziąć się w garść i rozpocząć niwelowanie strat. Ponownie pokazały, że nie straszne im nawet spore straty. W drugiej części seta to one już prowadziły kilkoma punktami, zamieniając wynik 11:11 na 19:14. Wtedy jednak do odrabiania strat wzięły się Holenderki. W świetnym stylu doprowadziły do prowadzenia 22:20. Ostatecznie o wyniku partii przesądziła gra na przewagi. W niej więcej zimnej krwi zachowała Polska, wygrywając 26:24.

Na przekór powiedzeniu „do trzech razy sztuka” Polki ponownie musiały odrabiać straty po słabszym początku partii. Ponownie w okolicy połowy seta doprowadziły do wyrównania, a następnie do prowadzenia. Polki nie mogły narzekać na skuteczność. Prezentowały mądrą grę, posyłając piłki w newralgiczne części boiska Holenderek. Rywalki, choć prezentowały dobry poziom, to przeważnie były o krok lub dwa za trzecią ekipą VNL 2023.

twitter

Polki zakończą pierwszy turniej Ligi Narodów 2024

Martyna Łukasik zdobyła łącznie 14 punktów. Najskuteczniejszą Polką w meczu była Magdalena Stysiak (16 „oczek”). W ostatnim meczu pierwszego turnieju Ligi Narodów 2024 Polki zagrają przeciwko Japonkom. Starcie z reprezentacją z Azji zaplanowano na niedzielę, 19 maja na godzinę 16:00 czasu polskiego.

Czytaj też:
Gwiazda siatkówki odcięła się od mediów. Teraz zdradza przyczyny
Czytaj też:
Paweł Zagumny dla „Wprost”: Każdy w ciemno wziąłby teraz olimpijskie podium

Opracował:
Źródło: WPROST.pl