Ostre słowa cisnęły się na usta Dawidowi Kubackiemu. Wyjaśnił, dlaczego zawiódł w Lillehammer

Ostre słowa cisnęły się na usta Dawidowi Kubackiemu. Wyjaśnił, dlaczego zawiódł w Lillehammer

Dawid Kubacki
Dawid Kubacki Źródło: PAP / Grzegorz Momot
Dawid Kubacki był wściekły po konkursie Raw Air 2023 w Lillehammer. Reprezentant Polski zdradził, dlaczego spisał się poniżej swoich możliwości. – Musielibyście to wypikać – rzucił prosto z mostu.

Raw Air 2023 nie jest dobrą imprezą dla reprezentantów Polski. Ba, 14 marca miał miejsce najgorszy konkurs Biało-Czerwonych w obecnym sezonie. Najlepiej w nim wypadł Kamil Stoch, który zajął 15. lokatę. Jeszcze słabiej spisał się zaś Dawid Kubacki, który wiele stracił ze względu na swój pierwszy bardzo nieudany skok. Po zawodach osobiście wyjaśnił, dlaczego poszło mu tak słabo.

Raw Air 2023. Dawid Kubacki wyjaśnił swój słaby występ w Lillehammer

Przypomnijmy, w pierwszej serii osiągnął zaledwie 121,5 metra. – To nie był dobry skok i wynikał z mojej dekoncentracji – przyznał nasz rodak bez żadnych ogródek w rozmowie z Eurosportem. Co jednak sprawiło, że się rozkojarzył? Jak się okazuje, skoczek martwił się, że jego próba nie skończy się dobrze ze względu na jedną rzecz, którą zauważył na rozbiegu.

– Rozkojarzyłem się, bo na próg wpadł śnieg – zdradził Kubacki. Nie zdążył jednak zgłosić swoich wątpliwości. Martwił się jednak, ponieważ gdyby był to lód, 33-latek mógłby mieć spory problem w locie. Wybicie narty z toru mogłoby się skończyć źle.

Dawid Kubacki wyjątkowo sfrustrowany po Raw Air w Lillehammer

Jak się jednak okazuje, Biało-Czerwony próbował zainterweniować, ale nie miał na to czasu. – Gdy sunął po torach, obracałem się, by poinformować o tym startera. Akurat zapaliło się zielone światło. Trener dał znak, by oddać skok, więc ruszyłem. Cały czas obserwowałem jednak, gdzie znajduje się ten śnieg i przez to nie było pchania na progu – opowiedział podopieczny Thomasa Thurnbichlera.

– Jest złość i wkurzenie. A więcej słów nie będę używał, bo trzeba byłoby je wypikać – stwierdził na zakończenie wątku związanego z pierwszym skokiem. W drugim Kubacki wypadł o niebo lepiej, bo pofrunął na 133. metr, co pozwoliło mu nadrobić trochę punktów. Nie na tyle jednak, aby wspiąć się chociażby do pierwszej dziesiątki. Ostatecznie uplasował się na 19. pozycji.

Czytaj też:
Przed laty wróżono mu wielką karierę. „Cudowne dziecko polskich skoków” zadeklarowało, co dalej
Czytaj też:
Polscy skoczkowie wracają do gry. Terminarz Raw Air 2023

Źródło: Eurosport