Novak Djoković dokonał ważnego wyboru. To dla niego dodatkowa motywacja podczas Wimbledonu

Novak Djoković dokonał ważnego wyboru. To dla niego dodatkowa motywacja podczas Wimbledonu

Novak Djoković
Novak Djoković Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Novak Djoković nie może wjeżdżać na teren Stanów Zjednoczonych, ponieważ nie jest zaszczepiony. Oznacza to, że tenisista nie pojawi się na wielkoszlemowym US Open. Zawodnik podjął już w tej kwestii oficjalną decyzję. Podzielił się nią na konferencji prasowej przed Wimbledonem.

Novak Djoković stracił już jeden wielkoszlemowy turniej w 2022 roku. Chodzi oczywiście o Austalian Open, gdzie Serb dotarł, ale po paru dniach został z Australii deportowany. Powodem deportacji był brak szczepienia tenisisty. Pózniej Djoković nie pojawił się w Indian Wells i Miami, ponieważ miał zakaz wjazdu, również z powodu nieprzyjęcia szczepionki.

Djoković bez szczepienia mógł zagrać we French Open i będzie mógł w Wimbledonie. Podczas konferencji prasowej przed tym drugim turniejem Serb wypowiedział się na temat swojej gry w US Open, gdzie nadal według władz Stanów Zjednoczonych nie będą mogły grać osoby niezaszczepione.

Djoković liczy na zmianę zdania organizatorów. Sam nie chce się szczepić

Novak Djoković podczas konferencji prasowej poprzedzającej jego udział w Wimbledonie, wypowiedział się na temat ewentualnej gry w US Open. – Bardzo chciałbym się tam pojawić, ale teraz aktualnie niewiele mogę zrobić. Decyzja należy do tamtejszego rządu, czy wpuszczą do kraju osoby niezaszczepione, czy też nie. Ja nie mam zamiaru się szczepić – powiedział Serb. Zawodnik zaznaczył, że niepewna przyszłość w sprawie US Open sprawia, że ma większą motywację, by jeszcze lepiej wypaść w Wimbledonie.

Novak Djoković w pierwszej rundzie turnieju zmierzy się z Koreańczykiem Soonwoo Kwonem. Serb broni tytułu sprzed roku, kiedy to w finale pokonał Matteo Berrettiniego 3:1 (6-7, 6-4, 6-4, 6-3).

Czytaj też:
Reprezentant Polski walczy z czasem. Stawką jest gra na mistrzostwach świata

Źródło: WPROST.pl / wimbledon.com
 0

Czytaj także