Mirosław Skrzypczyński dopuścił się kolejnego skandalu. Wypłynęły oskarżenia kobiety

Mirosław Skrzypczyński dopuścił się kolejnego skandalu. Wypłynęły oskarżenia kobiety

Mirosław Skrzypczyński
Mirosław Skrzypczyński Źródło: Newspix.pl / Jakub Piasecki/Cyfrasport
Mirosław Skrzypczyński został oskarżony przez kolejną kobietę o nadużycie seksualne. Jak ujawnia dziennikarz Onetu Janusz Schwertner, były prezes Polskiego Związku Tenisowego miał użyć skandalicznych słów wobec 21-letniej kelnerki podczas zamawiania kawy w trakcie Memoriału Kaczyńskich w Kozerkach. Kobieta ujawniła wszystkie fakty.

Kilka miesięcy temu Onet ujawnił wszystkie skandale, których dopuścił się Mirosław Skrzypczyński. Mężczyzna odpowiedzialny za przewodnictwo w polskim tenisie miał znęcać się psychicznie oraz fizycznie nad swoją rodziną, natomiast pracując jako trener, stosował przemoc fizyczną i seksualną wobec tenisistek. Z kolei w 2022 roku został oskarżony o seksualne napastowanie kobiet pracujących przy obsłudze tenisowego Memoriału im. Lecha i Marii Kaczyńskich w Kozerkach. Jedna z kelnerek opowiedziała, co dokładnie zaszło i jakimi słowami posłużył się były prezes Polskiego Związku Tenisowego.

Afera z udziałem Mirosława Skrzypczyńskiego. Zarzucono mu seksualne napastowanie kelnerki

Do wymienionych powyżej oskarżeń wobec Mirosława Skrzypczyńskiego należy dodać również sytuację z lat 90., kiedy to Katarzyna Teodorowicz publicznie zarzuciła mu, że przed meczem z jego byłą partnerką życiową, Renatą Skrzypczyńską w trakcie Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie, dorzucił jej do napoju środki nasenne, by przegrała to spotkanie. Po tych wszystkich publikacjach działacz podał się do dymisji, a sprawą zajęła się prokuratura. Do tego Komisja Specjalna Polskiego Związku Tenisowego wszczęła wewnętrzne postępowanie.

O skandalu z Memoriału im. Lecha i Marii Kaczyńskich w Kozerkach stało się głośno już kilka miesięcy temu, jednak poszkodowana kobieta nie chciała zdradzać swojej prawdziwej tożsamości. Jedna z jej znajomych, Ewa Ciszek ujawniła wówczas, że Mirosław Skrzypczyński rzucał wobec 21-letniej kelnerki seksistowskie teksty, a także ocierał się o nią kroczem, proponując spędzenie nocy w jego pokoju.

— Gdy Skrzypczyński zamawiał kawę, ona zapytała grzecznie, czy prezes życzy ją sobie z mlekiem. Na co on: „ale tylko z tych cycuszków”, wskazując na jej piersi. Potem rzucał teksty w stylu „te piersi, to ja bym w nich spał i je ssał” – zdradzała rozmówczyni Onetu.

Mirosław Skrzypczyński napastował seksualnie kelnerkę. Kobieta ujawniła wszystkie fakty

Julia – bo tak na imię ma poszkodowana kobieta, opowiedziała Onetowi, co dokładnie powiedział jej były prezes Polskiego Związku Tenisowego, potwierdzając przytoczone wyżej słowa Ewy Ciszek. Ponadto przyznała, że nie miała wówczas 21, a 19 lat i poczuła się z tego powodu fatalnie.

— Było to dla mnie bardzo krępujące, niesmaczne i ohydne. Człowiek w wieku mojego dziadka mówił do mnie takie rzeczy... Byłam bardzo zszokowana, bo nigdy taka sytuacja mi się nie zdarzyła, a to był sam prezes PZT. Uważał się za nie wiadomo kogo, za tak zwanego VIP-a, który może wszystko, bo płaci sporo kasy (...) Już po tej sytuacji z „mlekiem z cycuszków”, gdy przyjmowałam od niego zamówienie, opowiedział mi „ciekawostkę na temat wody Fiji”. Powiedział, że jest to bardzo zdrowa woda i kobiety powinny ją pić, bo rosną po niej duże jędrne piersi, o ciekawym kształcie i można je później wykorzystać „do fajnej zabawy” – mówiła kobieta.

Co więcej, Skrzypczyński miał bardzo dobre relacje z szefem poszkodowanej kelnerki i choć ta nie miała ochoty już obsługiwać byłego prezesa PZT, tak bała się, że gdy zobaczy, iż nie jest on traktowany jak VIP, wyrzuci ją z pracy.

Komisja PZT przeprowadziła śledztwo wobec nadużyć Mirosława Skrzypczyńskiego

Na początku lipca 2023 roku na światło dzienne wyszedł raport specjalnej komisji powołanej przez Polski Związek Tenisowy, który zbadał zarzuty stawiane Mirosławowi Skrzypczyńskiemu. Można w nim przeczytać relację jednego ze świadków, który potwierdził, że były prezes PZT faktycznie skomentował wygląd fizyczny pracownicy i dotyczył on jej biustu. Dodał, iż wykraczało to poza skalę komplementu.

Inny ze świadków zauważył, że „próg odczuć kelnerów jest mocno przewrażliwiony. Kelner powinien mieć zbroję, poprzez bagaż emocji i doświadczeń”. Wiele wskazuje na to, iż jest to opinia jednego z przełożonych poszkodowanej kelnerki.

Czytaj też:
Genialny finał Wimbledonu. Novak Djoković nie zdołał poskromić Carlosa Alcaraza
Czytaj też:
Iga Świątek nadal na czele rankingu WTA. Aryna Sabalenka nie będzie zadowolona

Opracował:
Źródło: Onet Wiadomości