Marcin Gortat wywołał lawinę komentarzy. Wszystko przez wpis na temat Lewandowskiego

Marcin Gortat wywołał lawinę komentarzy. Wszystko przez wpis na temat Lewandowskiego

Marcin Gortat
Marcin Gortat / Źródło: Newspix.pl / Wojciech Figurski / 058sport.pl
W poniedziałek 22 marca Robert Lewandowski odebrał z rąk prezydenta Andrzeja Dudy Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Jak można się domyślić, znaleźli się zarówno krytycy, jak i zwolennicy tego faktu. Wsyzstkich zaskoczył jednak Marcin Gortat, który „ugryzł” sprawę od zupełnie innej strony.

Można było się spodziewać, że przeciwnikom PiS i Andrzeja Dudy nie spodoba się ceremonia, w której Robert Lewandowski stanie przed prezydentem i przyjmie z jego rąk państwowe odznaczenie. Podobnie, jak można było przewidzieć, że uroczystości momentalnie przyklaśnie elektorat Zjednoczonej Prawicy.

Wydaje się jednak, że obie strony politycznego sporu zgadzają się co do jednego - Lewandowski to obecnie najpopularniejszy polski sportowiec. W którymkolwiek zakątku świata nie zapytamy o znanych Polaków, to właśnie jego nazwisko usłyszymy obok papieża Jana Pawła II czy Lecha Wałęsy.

Fajdek i Włodarczyk jak Lewandowski?

Okazuje się jednak, że można krytykować całe to wydarzenie od jeszcze innej strony. Takie stanowisko zaprezentował koszykarz Marcin Gortat, który otwarcie wyraził swój sceptycyzm wobec twierdzenia, iż „mało kto w tak spektakularny sposób i tak godnie reprezentuje Polskę na świecie”.

Od lakonicznego „hmm” sportowca rozpoczęła się długa dyskusja na Twitterze, w której zszokowani internauci próbowali dopytywać Gortata o jego pogląd. Koszykarz wśród równie popularnych polskich sportowców wymienił Agnieszkę Radwańską, Roberta Kubicę, Agnieszkę Włodarczyk i Pawła Fajdka.

Gortat prezentuje amerykański punkt widzenia?

Autor kontrowersyjnej tezy w nawiasie dodał też Andrzeja Gołotę i Mariusza Czerkawskiego, co może nasunąć podejrzenie o amerykocentryzm Gortata. Internauci od razu zwrócili uwagę na fakt, że dzieci w Afryce, Azji czy nawet na wysepce Fidżi prędzej będą znały Lewandowskiego niż Fajdka czy samego Gortata.

W odpowiedzi na kontrargumenty, koszykarz zamieścił na Twitterze wykazy osiągnięć Agnieszki Włodarczyk i Pawła Fajdka. Apelował też, by czytać jego wpisy ze zrozumieniem i podkreślał, że nie odnosi się do samych osiągnięć Lewandowskiego. Podkreślał, że rozmowa tyczy się promocji Polski. Wielu nie dało się jednak przekonać, więc w dalszej części dyskusji sportowiec ograniczył się do żartów i odwołań do wcześniejszych wpisów.

Czy zgadzacie się ze stanowiskiem Marcina Gortata?

Dużą część twitterowej dyskusji możecie też prześledzić poniżej:

@MGortat:

@MGortat:

@MGortat:

@MGortat:

@MGortat:

@MGortat:

@MGortat:

@MGortat:
Czytaj też:
Lewandowski w roli „bohatera narodowego”. Piłkarz mówił o koronawirusowych obostrzeniach

Źródło: WPROST.pl
-
 1

Czytaj także