Świątek o przygotowaniach do French Open. „Tenis bywa przewrotny”

Świątek o przygotowaniach do French Open. „Tenis bywa przewrotny”

Iga Świątek
Iga Świątek / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Na początku turnieju w Rzymie nie podejrzewałam, że wyjadę z niego jako zwyciężczyni, a już na pewno z wynikiem 6:0 6:0 w finale, czy po dwóch trudnych meczach rozegranych tego samego dnia – podkreśliła Iga Świątek. Tenisistka opowiedziała także o swoich przygotowaniach do French Open.

Iga Świątek pokazała klasę w finale turnieju w Rzymie. Polka pokonała wyżej sklasyfikowaną rywalkę Karolinę Pliskovą w ekspresowym tempie i świetnym stylu. Świątek przez całe spotkanie dyktowała warunki gry, aby ostatecznie triumfować 6:0, 6:0. Mecz trwał niecałe 50 minut. Polka w Rzymie zdobyła kolejny tytuł WTA, który może dopisać do kolekcji. Na swoim koncie ma triumf w zeszłorocznej edycji turnieju wielkoszlemowego French Open oraz turnieju w Adelajdzie w 2021 roku.

– W tenisie trudno przewidzieć swoje wyniki, bo zbyt wiele czynników ma na nie wpływ. Na początku turnieju w Rzymie nie podejrzewałam, że wyjadę z niego jako zwyciężczyni, a już na pewno z wynikiem 6:0 6:0 w finale, czy po dwóch trudnych meczach rozegranych tego samego dnia – powiedziała Iga Świątek. – Wróciłam już do Polski, od niedzieli spływają do mnie gratulacje i przemiłe wiadomości od kibiców, za co bardzo dziękuję. Zdecydowanie czuję wsparcie kibiców i wiem też, że mój występ wzbudził wiele przychylnych komentarzy. Bardzo to doceniam – to paliwo do dalszej pracy – kontynuowała tenisistka.

Świątek o występie w Rzymie. „Jestem bardzo zadowolona”

Iga Świątek oceniła także swoją postawę podczas turnieju w Rzymie. – Jestem bardzo zadowolona z tego, w jaki sposób ewoluowałam i odrabiałam kolejne lekcje w trakcie tego turnieju. Tym bardziej, że był on pełen nieoczekiwanych okoliczności czy wręcz zwrotów akcji. Dzięki tygodniom takim jak ten staję się bardziej doświadczoną, kompletną i konsekwentną zawodniczką. Wciąż jest wiele do zrobienia, ale taka jakość mojej pracy, a jako jej efekt – takie wyniki – bardzo mnie cieszą. Oby było po nich jak najgłośniej o tenisie, o sporcie i o Polsce – powiedziała.

Iga Świątek o sportowych planach

Tenisistka poinformowała także o swoich najbliższych planach. – W Polsce jestem tylko kilka dni, wróciłam na kort i przygotowuję się do kolejnego etapu sezonu na mączce – French Open. Dziękuję za dotychczasowe wsparcie i liczę na to, że będziecie trzymali za mnie kciuki – powiedziała Iga Świątek.

Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem w sytuacji „obrończyni tytułu", ale i ja, i mój team skupiamy się w pełni na przygotowaniu do pierwszego meczu – bo dla nas ten najbliższy jest zawsze najważniejszy. Tenis, jak widać szczególnie w tym sezonie, bywa przewrotny, dlatego raz jeszcze dziękuję za wsparcie. Dam z siebie wszystko w kolejnych turniejachkontynuowała.

Czytaj też:
Świątek pokazała zdjęcie z Nadalem. „Rafa i jego udo”

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także