FIFA zdecydowała, Polacy odetchnęli. Ale chaos jest jeszcze możliwy

FIFA zdecydowała, Polacy odetchnęli. Ale chaos jest jeszcze możliwy

Gianni Infantino i Władimir Putin
Gianni Infantino i Władimir Putin Źródło: Newspix.pl / AA / ABACA
FIFA podjęła wreszcie korzystną dla nas decyzję, że reprezentacja Polski awansuje bezpośrednio do finału baraży o awans do mundialu w Katarze. Kamień spadł z serca prezesowi PZPN Cezaremu Kuleszy, bo wydawało się, że strona polska jednak przelicytowała, a FIFA będzie chciała za wszelką cenę utrzymać Rosję w grze. Teraz trzeba jeszcze poczekać na werdykt Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu.

Nerwowo zrobiło się w miniony czwartek, gdy spodziewana decyzja, co do losów reprezentacji Polski, nie została w ogóle podjęta. W PZPN oczekiwano, że FIFA poinformuje, iż Biało-czerwoni albo dostaną wolny los w półfinale baraży, albo federacja wyznaczy nam innego – w zastępstwie wykluczonej Rosji – przeciwnika.

Tymczasem ostatecznej decyzji światowej federacji nie było ani w czwartek, ani w piątek, ani w poniedziałek. FIFA nie reagowała na kolejne pisma z PZPN i na składane przez polską stronę monity. Zasłaniała się faktem, że Rosjanie odwołali się do CAS (Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie) i być może trzeba będzie czekać z ostateczną decyzją do momentu wydania werdyktu przez Trybunał. Oczywiście dla FIFA byłoby wygodnie, żeby cała odpowiedzialność spadła na kogoś innego.