To on będzie nowym ministrem sportu? Podał receptę na kierowanie resortem

To on będzie nowym ministrem sportu? Podał receptę na kierowanie resortem

Tomasz Zimoch
Tomasz Zimoch Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Wyniki wyborów parlamentarnych powodują, że dojdzie do wielu przetasowań, także w działce sportowej. Ministerstwem Sportu i Turystyki obecnie kieruje Kamil Bortniczuk. A co będzie w przypadku rządów obecnej opozycji? Jednym z kandydatów może być Tomasz Zimoch, poseł wybrany z listy Trzeciej Drogi.

We wtorek, 17 października, poznaliśmy oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych. Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała ostateczne wyniki we wtorkowe przedpołudnie. Po przełożeniu danych na mandaty okazuje się, że chociaż Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory, nie może liczyć na samodzielną większość.

Tomasz Zimoch zostanie ministrem sportu?

Partia Jarosława Kaczyńskiego będzie miała w Sejmie 194 przedstawicieli. Największa partia opozycyjna – Koalicja Obywatelska – będzie miała 157 posłów. 65 przedstawicieli wprowadzi do Sejmu Trzecia Droga, czyli wyborcza koalicja Polski 2050 i Polskiego Stronnictwa Ludowego. W 2019 roku 30 mandatów poselskich trafiło do Lewicy. Teraz formacja będzie ich miała 26. Próg wyborczy przekroczyła także Konfederacja, której przypadnie 18 mandatów. Senat? Tu wybory wygrała opozycja, która zdobyła łącznie 66 mandatów senatorskich. Pozostałe 34 mandaty zdobyło PiS.

To, co wiadomo niemal na pewno, to fakt, że opozycja będzie chciała utworzyć rząd większościowy, złożony z Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy. To może sporo zmienić również w świecie sportu i tego, jak obecnie dotowany jest ten sektor życia publicznego. Trudno wyrokować, jaki będzie pomysł m.in. na wsparcie ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki.

facebook

A gdyby tak, to może szefem tego resortu zostanie Tomasz Zimoch? Wieloletni dziennikarz w przeszłości związany m.in. z Polskim Radiem, ma za sobą już jedną kadencję w ławach sejmowych, z listy Koalicji Obywatelskiej. Kilka dni temu zdobył kolejny mandat poselski, jako kandydat Trzeciej Drogi.

– Jestem posłem obywatelskim i dziennikarzem. Na pewno będę się bardzo angażował. W ostatnich godzinach mam wiele przemyśleń dotyczących tego, na czym chciałbym się skupić. Kto mnie zna, ten wie, że jestem bardzo daleki od zajmowania jakichkolwiek stołków. Mam tylko nadzieję, że tak jak obiecywała cała opozycja, powstanie rząd fachowców i ekspertów. Koniec z partyjnym rozdawnictwem stołków – przyznał sam zainteresowany w rozmowie z Interią.

Recepta na kierowanie sportowym resortem

Zimoch odniósł się w rozmowie z Tomaszem Kalembą do tego, jak jego zdaniem powinien wyglądać kandydat na szefa Ministerstwa Sportu i Turystyki. Co ciekawe, polityk Trzeciej Drogi uważa, że niekoniecznie musi być to ktoś mocno obeznany w sejmowych ławach.

– W ogóle to nie powinien być polityk. Mnie strasznie wkurza, jak politycy przylepiają się do sportu zwłaszcza w czasie kampanii wyborczej. Wielu, zakładając szalik w barwach klubowych, udaje, jak bardzo blisko są sportu. To jest fatalne […] Wracając do tematu ministra sportu, to powinien być nim ktoś, kto kocha sport i zna się na nim, ale też będzie miał swobodę w działaniu, a nie będzie musiał zatrudniać grupy kolesi – kwituje Zimoch.

Dodajmy, że obecnie ministrem sportu jest Kamil Bortniczuk.

Czytaj też:
Wyniki wyborów dużym problemem dla PZPN? Zbigniew Boniek nie ma złudzeń
Czytaj też:
TVP zakpiło z piłkarskiej reprezentacji Polski. Ta kompilacja wiele wyjaśnia

Opracował:
Źródło: Interia.pl