Hiszpania jako pierwsza zapewniła sobie miejsce w finale piłkarskich mistrzostw świata w Ameryce Północnej. W półfinale rozegranym w Arlington koło Dallas zespół Luisa de la Fuente był wyraźnie lepszy od Francji i wygrał 2:0. Mecz, który zapowiadał się na hit turnieju, okazał się widowiskiem zdominowanym przez mistrzów Europy.
Hiszpania stłamsiła Francję, Porro bohaterem meczu
Wynik spotkania otworzył w 22. minucie Mikel Oyarzabal, który pewnie wykorzystał rzut karny. Dla 29-letniego napastnika był to już piąty gol na tym mundialu. Tym samym wyrównał rekord liczby bramek zdobytych przez Hiszpana w jednym turnieju mistrzostw świata. Wcześniej po pięć razy trafiali Emilio Butragueno i David Villa.
Po przerwie Hiszpanie nie oddali inicjatywy. W 58. minucie prowadzenie podwyższył Pedro Porro, który wykorzystał podanie Daniego Olmo i ustalił wynik meczu. Francuzi nie potrafili odpowiedzieć, a ich gra była daleka od poziomu pokazywanego we wcześniejszych spotkaniach.
Luis de la Fuente nie ukrywa dumy
Po meczu selekcjoner Hiszpanii podkreślał wybitny występ swojego zespołu.
– Mierzyliśmy się z jedną z najlepszych drużyn na świecie, ale oni... z najlepszym zespołem na świecie – powiedział.
Hiszpania wyrównała też rekord Włoch, notując 37 kolejnych meczów bez porażki. Ostatni raz przegrała w marcu 2024 roku, gdy uległa Kolumbii 0:1 w sparingu.
Francja rozbita, załamana i pozbawiona marzeń
W obozie Francji panowało ogromne rozczarowanie. Didier Deschamps przyznał, że jego drużyna była słabsza technicznie i fizycznie. – Rozczarowanie jest ogromne. Hiszpania pokazała, że ma coś więcej – ocenił trener "Trójkolorowych".
Dla Francuzów to koniec serii dwóch mundiali z rzędu zakończonych awansem do finału. W 2018 roku sięgnęli po tytuł, a cztery lata później zdobyli srebro.
Kto zagra z Hiszpanią w finale mistrzostw świata 2026?
Dla Hiszpanii będzie to drugi finał mistrzostw świata w historii. Pierwszy raz zagrała o trofeum w 2010 roku i wtedy pokonała Holandię 1:0 po dogrywce.
Na rywala musi jeszcze poczekać. Drugiego finalistę wyłoni półfinał Anglia – Argentyna.
Czytaj też:
Finał MŚ dla Szymona Marciniaka? Polak został światowym bohaterem! Czytaj też:
Wstrząsająca śmierć w świecie sportu. FIFA odsunęła go od MŚ 2026

