Puchar Anglii: minęło sto lat - i nic się nie zmienia. Liverpool po raz czwarty lepszy od Evertonu w półfinale

Puchar Anglii: minęło sto lat - i nic się nie zmienia. Liverpool po raz czwarty lepszy od Evertonu w półfinale

Dodano:   /  Zmieniono: 
"The Reds" okazali się lepsi od "The Toffees" (fot. EPA/ANDY RAIN/PAP)
Piłkarze Liverpoolu pokonali na londyńskim Wembley Everton 2:1 i po raz 14 w historii klubu awansowali do finału Pucharu Anglii. Bramki dla Liverpoolu zdobyli Luis Suarez i Andy Caroll - dla Evertonu trafił Nikica Jelavic.
Liverpool i Everton spotkały się w półfinale Pucharu Anglii już po  raz piąty. "The Toffees" tylko raz, w 1906 roku wyszli z tego starcia zwycięsko. Tym razem wygrana nie przyszła jednak podopiecznym Szkota Kenny'ego Dalglisha łatwo. Od 24 minuty "The Reds" przegrywali 0:1 - po błędzie Jamiego Carraghera gola zdobył Chorwat Nikica Jelavic.

Zawodnicy Liverpoolu bramki zaczęli strzelać dopiero w  drugiej połowie. W 62 minucie do wyrównania doprowadził Urugwajczyk Luis Suarez, a na trzy minuty przed zakończeniem regulaminowego czasu gry zwycięstwo strzałem głową zapewnił im Andy Carroll. Wcześniej Anglik zmarnował dwie dogodne sytuacje. Mecz poprzedziła minuta ciszy ku pamięci 96 kibiców Liverpoolu, którzy zginęli 15 kwietnia 1989 roku podczas meczu tego zespołu z  Nottingham Forest na Hillsborough w Sheffield.

Liverpool stanie przed szansą ósmego triumfu w Pucharze Anglii (FA Cup) 5 maja. Przeciwnikiem drużyny z miasta Beatlesów będzie zwycięzca starcia pomiędzy Tottenhamem Hotspur a Chelsea Londyn.

PAP, arb

 0

Czytaj także