Real po królewsku przyjęty w Madrycie

Real po królewsku przyjęty w Madrycie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tak cieszy się Real (fot. PAP/EPA/ALBERTO MARTIN)
Ponad 25 tysięcy kibiców fetowało na ulicach Madrytu z piłkarzami Realu, którzy zapewnili sobie 32. w historii, a pierwszy od czterech lat, tytuł mistrza Hiszpanii.
Na dwie kolejki przed końcem sezonu Barcelona traci do "Królewskich" siedem punktów i nie ma szans, aby walczyć o tytuł.

Ekipa Realu po powrocie do stolicy kraju jechała przez miasto odkrytym autokarem, udekorowanym flagami w barwach klubowych. Trener Jose Mourinho, kapitan zespołu Iker Casillas i wszyscy zawodnicy zostali zasypani kolorowymi konfetti na Placu Cibeles przy fontannie, gdzie tradycyjnie kibice tego klubu świętują sukcesy.

Przy dźwiękach przeboju grupy Queen "We Are the Champions" strumieniami lał się szampan. - To dla nas wielki dzień, czekaliśmy cztery lata na tytuł. Dziękuję wszystkim, którzy mają w nim udział - powiedział Mourinho, który zdobył mistrzostwo w czwartym kraju. Wcześniej prowadzone przez niego zespoły zwyciężyły w rozgrywkach w Portugalii, Anglii i we Włoszech.

Rodak szkoleniowca, największa gwiazda zespołu Cristiano Ronaldo, dziękując kibicom za wsparcie i fetę podkreślił, że to jego pierwszy w karierze tytuł mistrza Hiszpanii, ale ma nadzieję, że nie ostatni.

zew, PAP

 0

Czytaj także