Nieco bardziej krytycznie ocenił grę Polaków strzelec zwycięskiego gola dla Polski Artur Sobiech. - To był niezbyt dobry mecz w naszym wykonaniu. Było sporo chaosu, ale moim zdaniem był to efekt ostatniego tygodnia ciężkich treningów. Nogi nie niosły nas z taką lekkością, z jaką byśmy chcieli. Z meczu na mecz będzie jednak lepiej. Mimo wszystko w takich warunkach też trzeba umieć wygrać. Bardzo się cieszę, bo to moja pierwsza bramka w kadrze. W dalszym ciągu będę się starał na treningach i zrobię wszystko, by udowodnić trenerowi, że to drugie miejsce wśród napastników należy się właśnie mi. Wierzyłem w to nawet przed tą bramką - podkreślił.
- Myślę, że w naszym zespole nie wszystko jeszcze funkcjonuje tak jak powinno. Mieliśmy jednak okresy bardzo dobrej gry, ale na treningach musimy jeszcze poprawić kilka elementów. Wierzę, że przeciwko Grecji 8 czerwca wyjdzie dobry zespół - tak grę polskiej reprezentacji skomentował z kolei Sebastian Boenisch.
PAP, arb
