Prawdziwa bitwa Huberta Hurkacza. Thriller reprezentacji Polski w United Cup

Prawdziwa bitwa Huberta Hurkacza. Thriller reprezentacji Polski w United Cup

Dodano: 
Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz Źródło: PAP/EPA / Dan Himbrechts
Hubert Hurkacz po pasjonującym meczu przegrał z Alexem De Minaurem 4:6, 6:4, 4:6. Tym samym po dwóch meczach, Australia – Polska 1:1 w ćwierćfinale United Cup.

Zanim Hubert Hurkacz i Alex De Minaur pojawili się na korcie w Sydney, pierwszy punkt dla reprezentacji Polski zdobyła Iga Świątek. Liderka polskiego zespołu bez problemów 6:1, 6:1 – uporała się z Mayą Joint. Na początku spotkania miały miejsce dosyć niepokojące obrazki z udziałem Polki, w której oczach pojawiły się łzy.

Ostatecznie jednak Światek przezwyciężyła trudny moment i dzięki wsparciu – przede wszystkim ze strony trenera Wima Fissette'a – pokazała swoją wyższość na korcie.

United Cup: Hubert Hurkacz i Alex De Minaur stworzyli świetne widowisko

Można było się zastanawiać, czy Hurkacz po raz trzeci pokaże tak wysoką dyspozycję, z jaką rozpoczął rozgrywki United Cup 2026. Warto przypomnieć, że Polak wrócił do gry dokładnie po 208 dniach przerwy. Na początek światowy numer 3 Alexander Zverev – niemiecki as ograny w dwóch setach. Następnie Holender Tallon Griekspoor, czyli 25. tenisista rankingu ATP – również pokonany po dwóch odsłonach przez Hurkacza.

Trzecie podejście to mecz Polaka ze światową „szóstką”, uważanym za najszybszego tenisistę globu – mogącego dobiec niemal do wszystkich, nawet najbardziej wymagających zagrań – Australijczyk Alex De Minaur. Kto miał wątpliwości, czy Hurkacz poradzi fizycznie, dostał pozytywną odpowiedź. Wrocławianin wytrzymał trudy prawdziwej bitwy.

Właściwie każda z trzech partii była osobną, bardzo ciekawą historią. Pierwszy set to łącznie aż dziewięć szans na przełamanie dla Polaka, który mocno napierał na reprezentanta gospodarzy. Cóż jednak z tego, skoro De Minaur potrafił odpowiedzieć w najważniejszym momencie, przełamując na 5:4 po 48 minutach. Chwilę później Australijczyk domknął seta gemem wygranym do zera i zwyciężył 6:4, obejmując prowadzenie w spotkaniu.

twitter

Hurkacz nie zamierzał się jednak załamywać. Wrocławianin odpowiedział bardzo podobną historią Australijczykowi. De Minaur dał się bowiem przełamać przy 5:4 i własnym serwisie. Hurkacz wykorzystał drugą piłkę setową, zamykając seta i dając mnóstwo radości polskim kibicom. Dodajmy, choć turniej rozgrywany jest w Sydney, na trybunach mocno było słychać polskich fanów – w zderzeniu z realiami grania przeciwko gospodarzom.

twitter

Kluczowy dla decydującego rozstrzygnięcia okazał się gem numer 3 w ostatniej odsłonie. Po 13 minutach trwania tej części, De Minaur wykorzystał chwilową słabość Polaka na serwisie. Australijczyk wygrał gema do zera(!) przy podaniu Hurkacza, co jest dosyć niecodziennym zjawiskiem. Polak „wyłączył się” jednak i choć próbował później odrobić straty, De Minaur przypilnował rezultatu do ostatniej piłki. Ostatecznie wygrywając 6:4 i 2:1 w całym meczu.

Kto zatem awansuje do półfinału United Cup 2026? O tym zadecyduje mecz miksta. Dotychczas Polskę reprezentował duet: Katarzyna Kawa i Jan Zieliński – dwukrotnie wygrywając. Czy tym razem będzie podobnie? Wydaje się, że do Zielińskiego zostanie dołączona Świątek. W takim zestawie Polska będzie rywalizować o miejsce w półfinale, w który czeka już reprezentacja USA.

Reprezentacja Polski w United Cup. Historia całkiem pozytywna!

Warto przypomnieć, że United Cup zastąpiło ATP Cup, które było rozgrywane w latach 2020-22. Wcześniej rozgrywki były znane jako Puchar Hopmana. W przypadku tej ostatniej z rywalizacji Polska triumfowała w 2015 roku.

Polski zespół ograł duet z USA 2:1, a drużyny tworzyli: Agnieszka Radwańska i Jerzy Janowicz oraz Serena Williams i John Isner. W Pucharze Hopmana reprezentacja Polski (w składzie Agnieszka Radwańska i Grzegorz Panfil) była również w finale w edycji 2014, przegrywając z Francją (1:2).

Co do obecnego formatu, czyli United Cup, na trzy rozegrane edycje Polska była w finale dwukrotnie. W 2024 roku polski zespół przegrał 1:2 z Niemcami, a w ubiegłorocznej odsłonie (2025) lepszy okazał się team USA (0:2 na niekorzyść Polski).

W obu przypadkach drużynę po stronie polskiej tworzyli duet Iga Świątek – Hubert Hurkacz, zarówno w wydaniu singlowym, jak i deblowym.

Czytaj też:
Reprezentacja Polski ma swój szczególny talizman. To prawdziwy hit internetu!
Czytaj też:
Oto pierwszy olimpijski medal dla Polski! Poruszające nagranie chwyta za serce

Źródło: WPROST.pl