Uszeregujmy jednak fakty. O zamiłowaniu do „białego szaleństwa” w przypadku byłego prezydenta Andrzeja Dudy, wiadomo od dawien dawna. Nic zatem dziwnego w tym, że przy okazji zimy była „głowa państwa” zechce pojawić się na stoku, przy okazji – co niewykluczone – okraszając ważne, sportowe wydarzenie w kraju.
Mowa o Pucharze Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Imprezie, na której prezydent Duda często się pojawiał, jeszcze jako numer 1 w Polsce. A wiele wskazuje na to, że pojawi się również przy okazji sezonu 2025/26, jednej z ostatnich przedolimpijskich prób i jakże ważnym pożegnaniu z Wielką Krokwią – mistrza Kamila Stocha.
Karol Nawrocki i Andrzej Duda razem na nartach? To może być hit!
Okazuje się, że była „głowa państwa” może się spotkać na stoku z… obecną. Karol Nawrocki został bowiem patronem zimowego wydarzenia, na którym regularnie pojawiał się Andrzej Duda. Mianowicie mowa o charytatywnych zawodach fundacji Handicap, które odbędą się 11 stycznia (tj. w najbliższą niedzielę).
I tu można połączyć dwa wątki, mianowicie patronat honorowy właśnie nad imprezą objął prezydent Nawrocki. Wcześniej takowy widniał z imieniem i nazwiskiem Dudy.
Co więcej, obsługa Polany Szymoszkowej w Zakopanem, gdzie odbędzie się charytatywne wydarzenie, potwierdza w mediach, we wspólnym, prezydenckim szusowaniu, może być coś na rzeczy.
– Powiedziano nam, że Karol Nawrocki szykuje się na narty z Andrzejem Dudą. Tylko nikt nie potrafi określić, jaki jest stopień zaawansowania obecnego prezydenta w szusowaniu. Choć wiadomo, że kondycję ma dosyć dobrą, w kampanii wyborczej przecież biegał razem z żoną. Problemem mogą być za to narciarskie umiejętności techniczne, ale u nas są też łagodniejsze trasy, na których radzą sobie nawet początkujący – czytamy w tekście na łamach zakopiańskiej Wyborcza.pl.
A nawet jeśli nie na stoku, to Duda i Nawrocki mogą znaleźć się na trybunach Wielkiej Krokwi w Zakopanem. 10 i 11 stycznia zaplanowany jest bowiem weekend z Pucharem Świata w skokach narciarskich.
Co prawda nie odbędą się dwa konkursy indywidualne, a impreza potrwa tylko dwa, a nie np. trzy dni – ale wiele wskazuje na to, że byłego i obecnego prezydenta Polski nie powinno zabraknąć.
Czytaj też:
Trener FC Barcelony o Robercie Lewandowskim. Jaśniej się już nie da?Czytaj też:
Polska nie ma sobie równych w United Cup! Komplet zwycięstw i pewny awans
