Superpuchar znowu się nie odbędzie? Właściciel Zawiszy narzeka na PZPN

Superpuchar znowu się nie odbędzie? Właściciel Zawiszy narzeka na PZPN

Dodano:   /  Zmieniono: 
Radosław Osuch (fot. JAKUB PIASECKI/CYFRASPORT / newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
9 lipca powinien odbyć się mecz o Superpuchar. Do spotkania może jednak nie dojść - w tym roku na drodze może stanąć... właściciel Zawiszy Bydgoszcz Radosław Osuch. Milioner w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" przyznał, że nie podoba mu się sposób, w jaki organizowany jest mecz.
- To co się dzieje w sprawie tego meczu jest niedopuszczalne. On ma się odbyć za trzy dni, a my ciągle nie mamy podpisanej żadnej umowy. O wszystkim dowiadujemy się z mediów. Tak było chociażby z terminami. Najpierw miał być 9 lipca, potem 10, a teraz znowu 9 - irytuje się Osuch na łamach "GW".

Właściciel Zawiszy jet ponadto niezadowolony z postawy Legii, której władze już zapowiedziały, że do meczu raczej wystawią rezerwy. - Zadzwoniłem do prezesa Leśnodorskiego i powiedziałem mu, że albo gramy na poważnie, albo to nie ma sensu. Mieliśmy zagrać w najsilniejszych składach, a teraz dowiaduje się, że w Legii ma być pięciu juniorów. Zastanawiam się, czy nie lepiej zagrać w środę sparing z zespołem, który do meczu z nami podejdzie poważnie - mówi Osuch.

Mecz odbędzie się 9 lipca o godzinie 19:00.

"Gazeta Wyborcza"
 0

Czytaj także