Chwile grozy zawodników HSV. Samolot zepsuł się na pasie startowym

Chwile grozy zawodników HSV. Samolot zepsuł się na pasie startowym

Dodano:   /  Zmieniono: 
Piłkarze HSV (fot. EXPA/ Eibner/ dap / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Piłkarze Hamburger SV wraz z trenerami i całą ekipą przeżyli chwile grozy na lotnisku w Chociebużu. Rozpędzony samolot doznał awarii jeszcze na pasie startowym i pilot postanowił awaryjnie zatrzymać maszynę - podaje Wirtualna Polska.
Drużyna HSV wracała z meczu przeciwko Energie Cottbus w ramach Pucharu Niemiec, który goście wygrali po rzutach karnych. Samolot miał wystartować o godzinie 23:00. Tuż po rozpędzeniu maszyny w kokpicie zapaliła się lampka sygnalizująca awarię.

Pilot decyzję o awaryjnym zatrzymaniu maszyny, co skutkowało gwałtownym hamowaniem. Na pokładzie zapanowała panika.

Maszynę ostatecznie udało się bezpiecznie zatrzymać, ale piłkarze woleli wrócić do domu autokarem.

Wirtualna Polska
 0

Czytaj także