Zagłębie Lubin - Lech Poznań

Zagłębie Lubin - Lech Poznań

Dodano:   /  Zmieniono: 
Luis Henriquez z Lecha Poznań przy piłce (fot. LUKASZ BOROWICZ/newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
Lech Poznań pokonał na wyjeździe Zagłębie Lubin 1:0 i został nowym liderem T-Mobile Ekstraklasy. Jedyną bramkę meczu zdobył już w piątej minucie spotkania Vojo Ubiparip. Kolejorz mecz zakończył w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Ceesaya.
 90+4 min.
Sędzia już nie wznawia gry. Zagłębie ten mecz przegrało z własnej winy, ponieważ przespało pierwsze 30 minuty. Później było już znacznie lepsze i sprawiedliwym wynikiem byłby remis.
 90+4 min.
Ależ było blisko! Piłka po strzale Pawłowskiego minęła słupek o włos! Burić tylko odprowadził piłkę wzrokiem.
 90+4 min.
Arboleda fauluje 20 metrów przed bramką. Będzie rzut wolny i groźna sytuacja. Arboleda dostaje też żółtą kartkę.
 90+2 min.
Wilczek uderza obok bramki. Strzał nie był zły jak na odległość około 30 metrów - albo i dalej.
 90+1 min.
Sędzia dolicza aż cztery minuty.
 90 min.
Pawłowski technicznie strzela z dwudziestu metrów. Burić ponownie pewnie interweniuje.
 89 min.
Widanow dobrze uderza głową przy słupku. Burić też był na miejscu.
 88 min.
Krótko rozegrany przez Lecha korner kończy się kontrą Zagłębia zepsutą przez Banasia.
 86 min.
Jeż ponownie uderza z dystansu i znowu ładuje w trybuny. Mina trenera Hapala mówi wszystko.
 85 min.
Pięć minut do końca. Oblężenie Buricia bramki trwa.
 83 min.
Wilczek zmienia Bilka.
 81 min.
Wilk zmienia Wołąkiewicza. Ubiparip idzie na... prawą obronę.
 80 min.
Ale zepsuł Banaś! Po niepewnej interwencji Buricia piłka spadła mu pod nogi 13 metrów od bramki. Zamiast od razu strzelać zaczął się namyślać, a potem uderzył niecelnie.
 80 min.
Jeż dogrywa z rzutu rożnego. Bezpańska piłka spada w szesnastce, w końcu wybijają ją goście.
 79 min.
Wołąkiewicz jest opatrywany. Nie wiadomo czy dogra do końca.
 78 min.
Świetny strzał z ok. 20 metrów Pawłowskiego w długi róg! Burić sparował, a Abwo dobijał, ale został zablokowany.
 77 min.
Ależ kiks Gliwy po strzale Lovrencsicsa! Bramkarz tak interweniował, że piłka odbiła mu się... od barku.
 74 min.
Papadopulos! Świetne wejście do dośrodkowania z rzutu wolnego. Niedużo zabrakło.
 73 min.
Co za błąd sędziego! Ceesay - według arbitra - brzydko fauluje Pawłowskiego i otrzymuje drugi żółty kartonik, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Obrońca siłą rozpędu wpadł w Pawłowskiego, ale miał złożoną nogę, a na dodatek najpierw trafił w piłkę!
 71 min.
Korner. Wewnętrzną częścią stopy uderza Rymaniak - niecelnie.
 70 min.
Gorąco pod bramką Buricia! Jeż wobec totalnej bierności defensywy Lecha wpada w pole karne gości, ale tam był tylko Papadopulos. Jeż próbował mu zagrać na piąty metr, ale wszystko zablokował Kamiński.
 68 min.
Dośrodkowanie Jeża z rzutu rożnego i niepewna interwencja Buricia. Papadopulos mógł trafić do bramki, ale ostatecznie piłka minęła słupek w znacznej odległości.
 67 min.
Abwo zmienia Małkowskiego.
 65 min.
Piotr Reiss zmienia Drewniaka. Przeciętny występ młodego Lechity.
 63 min.
Jak to nie wpadło? Świetnie rozegrany rzut rożny przez Zagłębie - Jeż zagrywa do Pawłowskiego, a ten trafia w poprzeczkę!
 61 min.
Ależ świetnie dograł Małkowski przed bramkę! Burić skutecznie wybił piłkę nogami na... wślizgu. Papadopulos już czekał.
 60 min.
Trener Rumak zwiększa siłę ognia w środku pola. Tonew zmienia Ślusarskiego.
 58 min.
Krótkie rozegranie kornera i strzał Małkowskiego. Burić broni.
 57 min.
I kolejna świetna kontra Zagłębia! Ostatnie zagranie Widanowa było jednak fatalne. Ceesay wybił za boisko.
 56 min.
Jeż kończy kontrę gospodarzy. Uderzył chyba nawet nie w trybuny, tylko wyżej.
 55 min.
Zagubiony jest Lech w drugiej połowie. Goście dobrze pograli pierwsze 30 minut, ale im później, tym tylko gorzej.
 52 min.
Teraz żółta kartka dla Trałki. Ewidentnie spóźniona interwencja.
 51 min.
Żółta kartka dla Ceesaya za ostry faul. Zabraknie go za tydzień podczas meczu z Jagiellonią.
 50 min.
Fatalna strata Lovrencsicsa na własnej połowie. Na jego szczęście gospodarze źle rozgrywają piłkę i marnują okazję.
 48 min.
Od początku naciska Zagłębie. Czy przyniesie to skutek?
 46 min.
Gramy.
 45+1 min.
Przerwa. Lech dominował na początku, później przycisnęło Zagłębie. Ogółem prowadzenie Kolejorza jednak zasłużone.
 45 min.
To chyba najlepsza okazja Zagłębia! Pawłowski ostro zagrywa w pole karne, a tam tylko dostawił nogę Papadopulos. Gdyby napastnik nie uderzył wprost w Buricia - byłoby 1:1.
 43 min.
Lech spokojnie rozgrywa piłkę. Goście czekają już na przerwę.
 40 min.
Dużo szczęścia mieli Lechici! Teraz Nhamoinesu Costa ruszył lewą flanką i zagrał płasko w szesnastkę. Piłka minęła i Lechitów, i Miedziowych.
 39 min.
Świetna akcja Zagłębia. Pawłowski ruszył prawą flanką, ograł Wołąkiewicz i dośrodkował spod linii końcowej. Piłkę w ostatniej chwili zgarnął gospodarzom sprzed nosa Burić.
 37 min.
Ależ huknął Trałka z rzutu wolnego. Piłka uderzona z 32 metrów przeleciała tuż nad okienkiem.
 35 min.
Dobra akcja Pawłowskiego, który minął dwóch rywali, zmarnowana przez Woźniaka. Napastnik uderzył słabo i piłka wyleciała za boisko.
 34 min.
Korner dla gospodarzy. W polu karnym był Banaś, ale nie udało mu się oddać strzału.
 32 min.
Trener Hapal reaguje. Arkadiusz Woźniak zmienia Rakowskiego.
 31 min.
Dośrodkowanie Jeża z rzutu wolnego. Zawodnik zagrał za wysoko i piłka przecięła całą szesnastkę. Poza tym faulowany był Arboleda.
 30 min.
Kolejna okazja Lecha - tym razem po rzucie rożnym głową uderzał Kamiński. Gliwa poradził sobie z tym strzałem.
 28 min.
Szarża Lovrencsicsa - wchodzi jak w masło w pole karne pomiędzy trzema obrońcami i uderza. Prosto w Gliwę.
 26 min.
Zagłębie jest bezradne - to nie ta drużyna, która zremisowała z Legią. Długie piłki na Pawłowskiego i Papadopulosa są bezsensowne.
 23 min.
Pawłowski mija Arboledę, zbiega do środka i uderza lewą nogą z linii szesnastki - nad bramką.
 22 min.
Korner dla Lecha. Głową - a raczej barkiem niczym Rooney z Polską - uderza Arboleda. Piłka przeleciała nad bramką.
 20 min.
Świetna okazja dla Drewniaka. Zaczęło się od dośrodkowania Ceesaya, które przejął Rymaniak. Obrońca jednak zagrał wprost pod nogi Drewniaka, który na szczęście dla gospodarzy z jakichś dziesięciu metrów strzelił wprost w Gliwę.
 18 min.
Fatalnie zmarnowali gospodarze kontrę - wybiegali we trzech na dwóch. Pawłowski jednak najpierw zagrał za plecy do Papadopulosa, a ten z kilkunastu metrów od razu uderzył i nie trafił czysto w piłkę.
 16 min.
Słabe dośrodkowanie, piłkę wybijają gospodarze.
 15 min.
Świetna próba Wołąkiewicza! Lovrencsics zagrywa w szesnastkę do Wołąkiewicza, a ten sprytnie uderza dokręconą piłkę na dalszy słupek. Gliwa trąca piłkę rękawicą i jest tylko korner.
 12 min.
Fatalny błąd Bilka - zagrał do Gliwy tak, że do piłki niemal dopadli Lechici. Bramkarz w ostatniej chwili wybił.
 8 min.
Głęboka wrzutka z autu w pole karne Lecha. Do piłki doszedł Jeż, ale uderzył obok słupka.
 7 min
Lech idzie za ciosem. Lovrencsics dośrodkował do Arboledy, ale piłka do niego nie dotarła.
 5 min.
GOOOOOOOOOL! UBIPARIP! Co za rozpoczęcie meczu przez gości! Miękka wrzutka i interwencja Banasia - piłkarz wybił jednak wprost pod nogi Ubiparipa, który nie zastanawiał się i huknął z kilkunastu metrów. Gliwa bez szans!
 3 min.
Początek meczu głównie w środkowej strefie boiska. Gospodarze kryją bardzo blisko Lechitów.
 1 min.
Zaczynamy.
 Lech Poznań
Burić, Kamiński, Arboleda, Wołąkiewicz, Ceesay, Trałka, Drewniak, Ubiparip, Murawski, Lovrencsics, Ślusarski
 Zagłębie Lubin
Zagłębie Lubin: Gliwa, Rymaniak, Banaś, Widanow, Nhamoinesu, Bilek, Rakowski, Małkowski, Jeż, Pawłowski, Papadopulos
Trener gospodarzy - Pavel Hapal - ma nie lada problem do zgryzienia. Jego zespół w niczym nie przypomina drużyny z rundy wiosennej poprzedniego sezonu. Obecnie lubinianie mają w tabeli zaledwie dwa punkty i są na ostatnim bezpiecznym miejscu. To duża różnica w porównaniu z poprzednim sezonem - dość powiedzieć, że we wspomnianej już rundzie wiosennej Miedziowi punktowali lepiej od ich dzisiejszego przeciwnika, Lecha Poznań.

Kolejorz z kolei ewidentnie jest w gazie. W poprzedniej kolejce rozbił rewelację sezonu - Piasta Gliwice - aż 4:0. Gliwiczanie długo się opierali gospodarzom z Wielkopolski, ale po stracie bramki otworzyli się i w efekcie w ciągu jedenastu minut stracili kolejne trzy gole.

Nie ulega więc wątpliwości, że to właśnie goście są dzisiaj faworytami. Dla zespołu Mariusza Rumaka nie musi to być jednak łatwe spotkanie. Zagłębie wciąż gra słabo, ale systematycznie się poprawia. Trzeba pamiętać, że jeden z dwóch punktów lubinianie zdobyli po remisie z Legią Warszawa i podczas tego spotkania dwa razy obejmowali prowadzenie.

Zagłębie będzie dzisiaj bardzo zmotywowane do gry, ponieważ jutro zmierzą się zespoły z dna tabeli - Podbeskidzie Bielsko-Biała i GKS Bełchatów. W razie porażki Miedziowych jeden z tych zespołów prawdopodobnie zepchnie zespół z Lubina do strefy spadkowej.

pr
 0

Czytaj także