Agnieszka Radwańska - Dominika Cibulkova

Agnieszka Radwańska - Dominika Cibulkova

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Agnieszka Radwańska (fot. NIGEL OWEN / ACTION PLUS / FOTO OLIMPIK / newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
Agnieszka Radwańska zdemolowała Dominikę Cibulkovą w finale turnieju WTA w Sydney. Polka nie dała Słowaczce żadnych szans - wygrała cały pojedynek 2:0 bez straty nawet jednego gema! To pierwsze zwycięstwo Polki w turnieju w Sydney.
 10:56
Polka w tym sezonie wciąż bez porażki, wciąż bez straty seta, a dzisiaj nawet bez straty gema! Czekamy na Australian Open. Dziękujemy za udział w relacji.
 10:54
I Radwańska również z pucharem - chwila dla fotoreporterów. Nagle - gdy Polka brała mikrofon - z trybun rozległo się bardzo głośne "kocham cię Agnieszka". Polka również przeprosiła za finał - ale nie kibiców, a Dominikę Cibulkovą.
 10:53
Cibulkova już uśmiechnięta. Odebrała właśnie swoją nagrodę za drugie miejsce. Przeprosiła wszystkich kibiców za fatalny w jej wykonaniu finał i podziękowała za grę Agnieszce Radwańskiej.
 10:52
Operator chętnie pokazuje polskich kibiców licznie zgromadzonych na trybunach obiektu w Sydney.
 10:48
Czekamy na dekorację. Tymczasem Cibulkova z głową schowaną w ręcznik.
 6-0
Cibulkova już sobie nie radzi - psuje wolej. Po chwili trafia w siatkę i jest 30-0 dla Polki. Znowu trafia. 40-0 i 3 piłki meczowe po godzinie gry. Cibulkova się broni - pierwsza piłka meczowa obroniona. Ale mecz kończy... podwójny błąd serwisowy. 6:0, 6:0, nokaut!
 5-0
Na początek wyrzucający serwis Polki i pierwszy punkt. Po chwili Cibulkova wyrzuca o włos, a Polka sprawdza, co daje jej kolejny punkt. Kolejna akcja Radwańskiej fenomenalna - rywalka radzi sobie z bardzo trudnym serwisem, ale Isia szybko rozrzuca Słowaczkę po korcie i zdobywa kolejny punkt. Cibulkova atakuje mocno, ale nie może zdobyć nawet punktu. Polka zbiega do siatki i zdobywa piątego gema!
 4-0
Na początek swojego podania Cibulkova trafia w siatkę. Po dłuższej wymianie robi to samo. W końcu się reflektuje i uderza mocno po linii, co daje jej pierwszy punkt. Ale kiedy ma okazję na woleja - nie trafia w pole gry. Cibulkova wyrzuca i daje się przełamać po raz enty.
 3-0
Radwańska zaczyna swoje podanie od punktu po smeczu. Po chwili Słowaczka nie mieści się w korcie ze swoim returnem. As serwisowy daje Polce kolejny punkt. Następnie Cibulkova wyrzuca i Radwańska wygrywa gema na sucho!
 2-0
Słowaczka zaczyna od dwóch błędów przy serwisie i Polka ma pierwszy punkt. Po chwili uderza w siatkę. Cibulkova już chyba przegrała ten mecz w głowie. Następnie Radwańska trafia idealnie w linię. Miał być aut, ale Polka sprawdziła. 40-0 i szansa na przełamanie. Pierwszą piłkę marnuje - trafia w siatkę. Na koniec Cibulkova rozrzuca Polkę, ale również wyrzuca piłkę. Przełamanie. 6:0, 2:0.
 1--0
Cibulkova zaczyna od świetnego passing shotu - ale po chwili wyrzuca i jest po 15. Dobry, wyrzucający serwis daje Polce prowadzenie. Kolejną, dłuższą wymianę - ku radości kibiców - wygrywa Słowaczka. Jej 12. punkt z forehandu. Słowaczka wychodzi na prowadzenie - Radwańska marnuje pewną piłkę. Najpierw zaatakowała dropshotem, po chwili lobem, a później zmarnowała wolej. Polka doprowadza do równowagi - Cibulkova uderza jakieś 5 metrów od kortu. Słowaczka sama pozbawia się szans - smeczuje prosto w siatkę. Radwańska przewagi nie wykorzystuje - wyrzuca piłkę. Znowu ją zyskuje, ponieważ Cibulkova zaczyna się mylić również z forehandu. Polka kończy gema asem serwisowym!
 10:18
Radwańska zaczyna drugi set od swojego serwisu.
 6-0
Polka obejmuje prowadzenie po długiej wymianie - Cibulkova wyrzuca piłkę. Kolejną - chyba najdłuższą wymianę w meczu - Radwańska przegrywa, bo trafia w siatkę. Cóż z tego, skoro po chwili oddaje Polce punkt właściwie za darmo. Na trybunach pojawiają się pierwsze gwizdy - mecz jest jednostronny. Słowaczka znowu trafia w siatkę i jest 40-15 dla Polki. Pierwsza piłka setowa od razu wykorzystana - rywalka Radwańskiej wyrzuciła. 6-0 w 34 minuty!
 5-0
Cibulkova na dzień dobry gra w siatkę, a po chwili gra na aut. Dalej Radwańska rozrzuca Słowaczkę po korcie i jest 40-0. Rywalka Polki nie poddaje się - wygrywa długą wymianę i ma pierwszy punkt. Po chwili Radwańska gra za krótko, lekkomyślnie i Cibulkova ma już drugi punkt po forehandzie. Dalej Polka wyrzuca i 40-0 robi się 40-40! Cibulkova czuje krew i obejmuje przewagę. Na szczęście znowu wyrzuca i jest równowaga. Wyrzucający serwis Radwańskiej daje Polce przewagę. Po chwili Isia gra to samo i jest 5-0 w pierwszym secie.
 4-0
Cibulkova uderza piekielnie mocno i trafia tuż przy linii. Radwańska po chwili podcina i zmusza do błędu rywalkę - jest po 15. Radwańska gra dropshota - ale Cibulkova dobiega do siatki i mocno atakuje, co daje jej drugi punkt. Cóż z tego, skoro kolejnym backhandem wyrzuca piłkę za pole gry i jest po 30. Słowaczka zdobywa kolejny punkt i ma okazję na wygranie pierwszego gema. Trafia jednak w siatkę i znowu jest po 40. Radwańska z premedytacją gra na backhand - w tym elemencie gry jej rywalka jest słabsza. Następnie Polka gra tuż za siatkę wręcz z niemożliwej pozycji - Cibulkova dobiega do piłki, ale nie może jej przebić. Polka marnuje jednak okazję na przełamanie. Słowaczka to wykorzystuje i forehandem daje przewagę sobie. Ale znowu wyrzuca i jest ponowna równowaga - już trzecia. Po chwili ten sam błąd i jest przewaga Polki. Słowaczka znowu wyrzuca i jest 4-0! Zaczęło się nerwowo, ale teraz Polce idzie doskonale.
 3-0
Cibulkova rozrzuca Radwańską po korcie i punktuje. Po chwili Radwańska wyrzuca piłkę i jest szybkie 0-30. Dobry serwis daje Polce pierwszy punkt w tym gemie - Słowaczka nie była w stanie dobrze odegrać. Po chwili taka sama sytuacja i jest po 30. Kolejny serwis jest asekuracyjny, ale Cibulkova gra fatalnie i jest 40-30. Następnie Polka podbiega do siatki, a Słowaczka wyrzuca i jest 3-0!
 2-0
Wzorem Polki Cibulkova zaczyna od podwójnego błędu serwisowego. Po chwili szczęśliwie przebija po siatce i jest po 15. W kolejnej akcji - chociaż ma już właściwie Radwańską na widelcu - wyrzucającą piłką daje prowadzenie Polce. Zdobywa jednak kolejny punkt i jest po 30. Cibulkova trafia w siatkę i Polka ma już okazję na przełamanie. Nie udaje się to - Cibulkova doprowadza do stanu do równowagi. Słowaczka przeplata dobre zagrania złymi - wyrzuca i Radwańska ma przewagę. Polka podcina, piłka miała wylądować za siatką, ale ląduje przed i mamy kolejną równowagę. Następnie świetny return Radwańskiej po linii i kolejna przewaga. Po chwili Cibulkova wyrzuca i jest przełamanie!
 1-0
Radwańska zaczyna od podwójnego błędu serwisowego. Drugie podanie jest lepsze, ale Cibulkova świetnie returnuje. Następnie Słowaczka myli się - trafia w siatkę. Ale Radwańska robi to samo i jest 40-15 dla Cibulkovej. Słowaczka trafia w siatkę i jest 40-30, a po chwili wyrzuca piłkę i jest równowaga. Agnieszka zyskuje przewagę. Cibulkova nie poddaje się - rozrzuca Polkę po korcie i ostro atakuje. Ale po chwili znowu wyrzuca i Radwańska znowu ma przewagę. Ostatni serwis jest bardzo dobry - Słowaczka się broni, ale do kolejnej piłki nawet nie startuje. Zaczęło się nerwowo.
 09:41
Zaczynają.
 09:36
Trwa rozgrzewka. Pierwsza serwować będzie Polka.
 09:32
Tenisistki wychodzą właśnie na kort. Pierwsza Cibulkova, tuż za nią Radwańska.
Najlepsza polska tenisistka ma szansę wygrać drugi turniej w ciągu tygodnia. Do finału Radwańska awansowała po efektownej wygranej z Na Li (6:3, 6:4), choć - co istotne - w bezpośrednich pojedynkach z Chinką ma gorszy bilans.

Czytaj także:
Radwańska zapomniała jak się przegrywa! Zagra w finale

W finale WTA Sydney Radwańska zagra ze Słowaczką Dominiką Cibulkovą, obecnie piętnastą rakietą światowego rankingu. Rywalka Polki najwyżej sklasyfikowana była w 2009 roku - trzy pozycje wyżej niż aktualnie. Cibulkova do finału awansowała po wygranej w półfinale z Niemką Angelique Kerber 6:2, 4:6, 6:3.

Radwańska wie, że jeszcze nigdy w swojej karierze nie rozpoczęła sezonu tak dobrze. Ma na koncie już osiem zwycięstw z rzędu, ale celuje w szesnaście. Taki bilans da jej zwycięstwo w trzech kolejnych turniejach - WTA Auckland, WTA Sydney oraz Australian Open.

Czytaj także:
Radwańska chce wygrać Australian Open. "To mój najlepszy tenis"

pr
 5

Czytaj także