Studentka nie chciała dołączyć Wlazłego do grupy na Facebooku. Jest ciąg dalszy tej historii

Studentka nie chciała dołączyć Wlazłego do grupy na Facebooku. Jest ciąg dalszy tej historii

Mariusz Wlazły
Mariusz Wlazły / Źródło: Newspix.pl / Tomasz Kudala/ PressFocus
Mariusz Wlazły od nowego roku akademickiego będzie studiował na Uniwersytecie Gdańskim. Jeszcze przed rozpoczęciem zajęć siatkarz napotkał niespodziewane problemy z dołączeniem do grupy zrzeszającej studentów na Facebooku. Historia ma swój ciąg dalszy, o czym w mediach społecznościowych poinformował klub zawodnika.

Przypomnijmy, Mariusz Wlazły przed rozpoczęciem studiów na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego postanowił dołączyć do facebookowej grupy zrzeszającej studentów wspomnianej uczelni. Kobieta weryfikująca zgłoszenie nie zaakceptowała jego prośby stwierdzając, że ktoś podszywa się pod znanego sportowca. Decyzji administratorki grupy nie zmieniły nawet zdjęcia wysyłane przez zawodnika, który chciał potwierdzić swoją tożsamość. Studentka sprawę zgłosiła kierownictwu Trefla Gdańsk, w którym na co dzień występuje mistrz świata z 2014 roku.

Jak się okazało, z prośbą o dołączenie do grupy faktycznie wystąpił Wlazły. „Studentce Uniwersytetu Gdańskiego należą się brawa za dbanie o bezpieczeństwo w sieci, a nowemu studentowi psychologii Mariuszowi Wlazłemu życzymy, by dalsza edukacja szła już jak z płatka” – napisali przedstawiciele Trefla Gdańsk na Twitterze.

Spotkanie z Wlazłym

Ostatecznie Wlazły spotkał się ze studentką i wręczył jej koszulkę reprezentację Polski z autografami siatkarzy. Co więcej, kobieta otrzymała zaproszenie na pierwszy mecz sezonu w wykonaniu Trefla Gdańsk, który zostanie rozegrany 10 października. – Ogromne brawa i szacunek dla Klaudii, która pilnuje tej grupy. Studenci mogą czuć się bezpieczni, a treści, które są tam publikowane, nie wyjdą poza nią. Cieszę się, że również jestem w tej społeczności – podkreślił zawodnik cytowany przez trojiasto.pl.

twitterCzytaj też:
Siatkarskie MŚ U-21. Polacy przegrywają z Rosją, ale mają awans do półfinału

Źródło: trojmiasto.pl
 0

Czytaj także